Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ból rąk i nóg
#1
Od jakiegoś czasu mam dziwne bóle rąk i nóg, tak jakby bóle reumatyczne...dziwne to raz są a raz nie. Zastanawiam się czy to rzut, czy powinnam pójść do lekarza. Dodatkowo mam zespół niespokojnych nóg, w godzinach wieczornych ciągle muszę nimi ruszać. Czy ktoś tak miał albo ma, jak sobie z tym radzić?
Odpowiedz
#2
Ja miewam zespół niespokojnych nóg, zwłaszcza wieczorami. Niestety jakiegoś sposobu na to nie mam. Pojawia się przy większym zmęczeniu. Cale szczęście nie przeszkadza mi to w spaniu i często rano już tego nie ma.

Jeśli chodzi o bóle to najpierw pomyślałam, że mi się nie zdarza. Mam ciągły ból barku od rzutów, więc mam taką zmyłkę. Ale jak się zastanowiłam to pojawiają mi się takie bóle i rzeczywiście mijają.

Ciężko powiedzieć czy to rzut, bo rzut to ma się utrzymywać stale przez jakiś czas. Ja w takich przypadkach zgłaszam dolegliwości na wizycie z programu lekowego. Skoro Cię to niepokoi to może trzeba do lekarza. Może to co innego.
Odpowiedz
#3
(25-02-2025, 23:06)Agula123 napisał(a): Od jakiegoś czasu mam dziwne bóle rąk i nóg, tak jakby bóle reumatyczne...dziwne to raz są a raz nie. Zastanawiam się czy to rzut, czy powinnam pójść do lekarza. Dodatkowo mam zespół niespokojnych nóg, w godzinach wieczornych ciągle muszę nimi ruszać. Czy ktoś tak miał albo ma, jak sobie z tym radzić?

Mam podobne doświadczenia z bólami nóg, szczególnie wieczorami. Czasami czuję takie dziwne, reumatyczne bóle, które przychodzą i odchodzą, a zespół niespokojnych nóg potrafi być naprawdę uciążliwy. Często muszę ruszać nogami, żeby poczuć ulgę. W takich przypadkach warto sprawdzić to z lekarzem, bo może to być coś, co łatwiej rozwiązać po zdiagnozowaniu.
Odpowiedz
#4
Mnie to nieraz kości bolą, albo to takie wrażenie. Tylko nie wiem czy to SM czy SKS. :-)
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#5
(25-02-2025, 23:06)Agula123 napisał(a): Od jakiegoś czasu mam dziwne bóle rąk i nóg, tak jakby bóle reumatyczne...dziwne to raz są a raz nie. Zastanawiam się czy to rzut, czy powinnam pójść do lekarza. Dodatkowo mam zespół niespokojnych nóg, w godzinach wieczornych ciągle muszę nimi ruszać. Czy ktoś tak miał albo ma, jak sobie z tym radzić?
Ja bym poszła to sprawdzić szczerze, bo nie wiadomo czy to błahostka czy jednak cos poważnego,
Odpowiedz
#6
Podobnie jak u mnie,lecz w mym przypadku tylko nogi,po konsultacji z lekarzem to w moim przypadku jest to spastyka mięśni,upierdliwe lecz w moim przypadku pomaga MM Uśmiech
Odpowiedz
#7
Ja na spastyke biorę sirdalud/tizanor. Skutek uboczny jest taki, że tak przez 2 godziny śpię jak kamień.nic nie pamiętam, nic do mnie nie dociera i wydaje jakieś dziwne dźwięki. Mam to łykać też na dzień, ale nie ma opcji. Nie da się. Raz to wzięłam i nie dalo się funkcjonować. Trochę jednak pomaga, mimo wszystko.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
#8
(26-02-2025, 08:10)Konga napisał(a): Ja miewam zespół niespokojnych nóg, zwłaszcza wieczorami. Niestety jakiegoś sposobu na to nie mam. Pojawia się przy większym zmęczeniu. Cale szczęście nie przeszkadza mi to w spaniu i często rano już tego nie ma.

Też mam to cholerstwo i neurolog przepisał mi Madopar Hbs 125mg . Chwała mu za to Duży uśmiech bo mam spokój z niespokojnymi nogami  zwłaszcza w nocy bo nie dawało zasnąć
Odpowiedz
#9
W Niemczech jest na spastyke przepisywane coś takiego: Dantamacrin® 50 mg , twarde kapsułki. Jak byłam w zeszłym tygodniu w poradni SyM,o to jeden z oczekujących bardzo to polecal. Podobno wystarczy polska recepta. Pan kupuje to dla syna chorującego na SM. I po tym leku chłopak ma mniejsze skurcze spastyczne. U nas tego nie ma.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości