Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Powitanie
#1
Czesc, Jestem Marcin.

Namowila mnie Zona zebym poszukal 'bratniej duszy'
Siedzenie w domu i bezsensowne gapienie sie w sciane jest wykanczajace Smutny

Zawsze lubilem aktywnosc fizyczna ale... punt widzenia zmienia sie w zaleznosci od punktu siedzenia...

Teraz sport tylko w telewizji...
Odpowiedz
#2
Witaj Marcin! Dobrze trafiłeś, chorego najlepiej chory zrozumie. Uśmiech
Odpowiedz
#3
(20-04-2026, 10:26)Szczurciu napisał(a): Czesc, Jestem Marcin.

Namowila mnie Zona zebym poszukal 'bratniej duszy'
Siedzenie w domu i bezsensowne gapienie sie w sciane jest wykanczajace Smutny

Zawsze lubilem aktywnosc fizyczna ale... punt widzenia zmienia sie w zaleznosci od punktu siedzenia...

Teraz sport tylko w telewizji...

Hej!

najgorzej zostać "samemu" i zamknąć się w swoim świecie
Odpowiedz
#4
Czemu Marcin musisz całkowicie zrezygnować z aktywności? Może jest coś jeszcze co da się zrobić. Rowerek stacjonarny ? Bieżnia? Chodzenie z kijami ? Nie jesteś sam na tym świecie Uśmiech rozgosc się wśród nas. Żona ma rację
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości