17-11-2017, 20:41
Hela moja lek tak właśnie mówiła
|
Tecfidera
|
|
17-11-2017, 20:41
Hela moja lek tak właśnie mówiła
20-11-2017, 17:18
ja po Tecfiderze miałam straszne skutki uboczne: biegunka, wymioty, pieczenie skóry (jakby wypalano ją od środka), zaburzenia równowagi, wzmożone trzęsienie się rąk (bo takie normalne jest ze mną na co dzień), wzmożona potliwość i w zasadzie pierwszy miesiąc spędziłam w łóżku przez osłabienie, które utrzymuje się do dziś. jedno co: po trzech miesiącach skutki uboczne ustąpiły; jednak nadal czuję się słabo.
Być może jest to kwestia tego, że przed diagnozą prowadziłam bardzo aktywne życie (praca, treningi) i nigdy do końca nie wypoczywałam, bo zwalałam zmęczenie na bok, chcąc więcej i więcej. Teraz mnie zamurowało i może potrzebuję więcej czasu na odpoczynek.
20-11-2017, 22:09
a jak czujecie się po dłuższym stosowaniu Tecfidery?
20-11-2017, 22:19
U mnie po pół roku jest Ok, pilnuje żeby żołądek nie zostawał za długo pusty i jest w porządku
zaczerwienienia miałam dwa razy tak mocno, teraz w ogóle nie mam Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
20-11-2017, 23:08
Ja po roku donrze. Z żołądkiem nie miewałam problemu i pilnuję się żeby zawsze z posiłkiem jeść tabletkę.
Flash czasami się pojawia ale znośnie.
21-11-2017, 07:18
Ja też po ponad roku ok. Czasem Flash się pojawi ale to z własnej głupoty jak zjem lek na pusty żołądek
21-11-2017, 13:15
22-11-2017, 10:47
Ja też miałam problemy żołądkowe na początku ale po pół roku jest ok . Pieczenie skóry na początku nawet mnie budziło w nocy ... Teraz jest sporadycznie i nie aż tak nasilone
22-11-2017, 16:29
cieszę się, że to czytam
jest nadzieja!a jeszcze jedno: na przestrzeni ostatniego miesiąca drugi raz jestem chora. za pierwszym razem trwało to dwa tygodnie, pół tygodnia przerwy i teraz znowu czy w trakcie stosowania też zdarzały Wam się takie spadki odporności?
22-11-2017, 16:45
(22-11-2017, 16:29)ary napisał(a): cieszę się, że to czytam doskonale cię rozumiem, ja odporności chyba nie mam wcale ;/ ostatnio zwykłe przeziębienie mnie trzymało z 10 dni, kiedy normalnie u mnie trwa to max 4. Trzeba brać witaminy, jeść miód, czosnek i inne tego typu wspomagacze
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|