Ocena wątku:
  • 20 głosów - średnia: 4.3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tecfidera
Hela u mnie odkąd pamiętam jest 0.7 i moja neurolog mówi że tak może być bo jest na tym samym poziomie
Odpowiedz
Mufa ja regularnie zakwas buraczany piję, kilka łyżek dziennie, myślę że to pomogło, cieszę się że nie spadają dalej bo już byłam na granicy normy


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
Ja też piłam prawie 4 mies ale efektów u mnie nie było.
Odpowiedz
No to nie wiem od czego to zależy, mnie widocznie zakwas dobrze robi, zresztą lubięUśmiech


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
Biorę Tecfiderę równo 4 miesiące, miesiąc temu badanie krwi - limfocyty 1.83 (zakres referencyjny 1.5 - 3.5). Zmęczenie dokucza mi strasznie, jest szansa że Tecfidera to jeszcze zmieni?
Odpowiedz
Mam nadzieję, że zmieni, bo mam ten sam problem ze zmęczeniem. Póki co to nawet nie wiem, jak by to było, gdybym musiała pracować, bo ciężko mi się obudzić o 10 rano, mimo, iż śpię od 23.
Słyszałam, że zmęczenie przechodzi, ale są też leki na nasze zmęczenie, zapytaj neurologa. Ja ich jeszcze nie biorę, bo musimy poczekać na efekty działania Tecfidery, ale jeśli będę nadal taka słaba to mam dostać lek. Nazwa zaczyna się na G, ale pełnej nazwy nie pamiętam.
Odpowiedz
Pewnie słyszałem o tym leku bo pytałem o to lekarza, trochę przestraszyłem się skutków ubocznych i na razie zrezygnowałem. To znaczy mi zmęczenie dokucza, ale być może po prostu wynika to z "intensywnego" trybu życia i przyzwyczajenia do dawania z siebie jak najwięcej. Najlepiej nie spałbym w ogóle, bo szkoda czasu, jest wiele ciekawszych rzeczy do robienia na przykład na dwóch ciężkich kierunkach studiów. Często zdarza mi się spać po 5-6h na dobę, ale po kilku takich dobach z rzędu tracę chęci na robienie czegokolwiek ponad obowiązki i moje życie polega wtedy na permutacji zbioru nauka, jedzenie, sen, higiena... Trochę boli fakt, że trzeba zwolnić i coraz więcej rzeczy zwyczajnie odpuścić.
Odpowiedz
Zgadzam się, to odpuszczanie sobie też męczy w pewnym sensie.
Zawsze byłam osobą bardzo aktywną fizycznie i umysłową, wszędzie było mnie pełno, a tu nagle sił brak. Czasem mam do siebie pretensje, że to może ją stałam się leniem, a choroba tak naprawdę mnie nie męczy, widząc jednak, że wielu z nas zmaga się że zmęczeniem uspokajam się. Kiedyś nie było dla mnie możliwości, że z czegoś zrezygnuję, że popuszczę,bo jestem zmęczona. Parlam do przodu jak burza, a teraz jestem jak ,,flak z olejem".
Za pewnien czas mój Neurolog chce bym spróbowała pracować, jak będzie z siłami, i zobaczymy czy dam radę.
Nie przesadzaj z nauką, rozplanuj sobie, a dasz radę!!!!
Pozdrawiam
Odpowiedz
Po dzisiejszym bardzo intensywnym dniu mam dość. Pewnie jak się położę to jutro może być ciężko
Odpowiedz
Mufa jutro będziesz odpoczywać, ogłoś dzień leniaUśmiech każdemu się należyUśmiech mi coś siadło na żołądku wczoraj, i tec się z tym nie lubi, najchętniej nie jadła bym nic żeby przeszło szybciej, a tu się nie da brać tec i nie jeść, i jeszcze święta, lekkiego jedzenia nie będzie, jutro na kwaśno, może pomoże


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości