20-04-2018, 19:24
(20-04-2018, 17:21)Elsie napisał(a): A nikt na przykład nie mógł Ci odbierać i przesyłać leków do Holandii? Ja myślę właśnie o takim rozwiązaniu, żeby przyjeżdżać dopiero na badania itp., albo może się zdarzyć, że wcale, bo już medycznie zacznę przenosić się do irlandzkiej służby zdrowiaU mnie to może być kwestia 2-3 miesięcy takiego "zachwiania" międzynarodowego
Na wychowawczych miałabym ubezpieczenie.
Niestety nie miałam takiej możliwości. Moja neurolog mówiła, że NFZ wymaga "wyjąkowego powodu" do wydawania leku na więcej niż 2 miesiące. Dlatego musiałam być tam co 2 miesiące osobiście. Wycieczki Wrocław - Opole od 4 lat już. Dość

Dobrze, że masz NFZ oplacany, to Ci bardzo ułatwi transfer.
Trzymam kciuki!


Ale wystarczy dać komuś upoważnienie do odbioru. Pielęgniarki wydające leki na to przystają. Więc będę działała całkiem uczciwie