Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Ja odkąd biorę tecfidere przytylam 10kg ale liczę że jak będę po operacji to znowu wrócę do mojej wagi
Odpowiedz
(01-02-2019, 11:09)mufa napisał(a): Ja odkąd biorę tecfidere przytylam 10kg ale liczę że jak będę po operacji to znowu wrócę do mojej wagi

Ale wiążesz to z Tec czy z tym ze noga malo sprawna? 
O ile pamietam jakiez zdazenie bylo i problem z noga, i czekasz na operacje.
Dobrze kojarze?
Odpowiedz
U mnie dziś fatalnie, bo musiałam wczoraj uspic moja kotkę. Z dnia na dzień tak na prawdę się okazało, ze trzeba to zrobić, wiec totalnie nie byłam na to przygotowana. Czuje się jakby mnie czołg przejechał.
Odpowiedz
Zwierzęta są najlepszymi przyjaciółmi.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
(10-01-2019, 22:56)zyga napisał(a): https://m.youtube.com/watch?v=cZMCsCO9hYw

(01-02-2019, 13:07)Vesper napisał(a): U mnie dziś fatalnie, bo musiałam wczoraj uspic moja kotkę. Z dnia na dzień tak na prawdę się okazało, ze trzeba to zrobić, wiec totalnie nie byłam na to przygotowana. Czuje się jakby mnie czołg przejechał.

Czuje ze tez mnie to za niedługo czeka. Ja się boję iść do weterynarza, bo boje się ze mogę wyjść od niego bez kota. Z drugiej strony jak widzę jak ciągle wymiotuje to mi go strasznie żal. Miewa jeszcze dni, że jest ok. I do tego jest bardzo żywotny. Ale schudl strasznie i tak na oko to rak żołądka i do tego jeszcze demencja. W październiku kończy 15 lat.
Odpowiedz
Vesper  współczuję bardzo straty kotka, sama mam dwa i kocham je nad życie,  więc rozumiem Twój ból 
Smutny 

Akinom, może nie warto zwlekać z wizytą bo może to coś innego niż rak, są różne kocie przypadłości. 

Mój  kot też  wymiotuje co jakiś czas ale on ma wrażliwy żołądek i muszę mu pilnować diety, gotuje mu chude mięsko bo od saszetek częściej wymiotuje i ma biegunki. Kiedyś się zatrul kwiatem i od tego czasu jest bardziej wrażliwy na jedzenie. Ostatnio, nawet 3 miesiące  hepatilem go leczylam (vet  tak kazała) bo to sa tez oznaki oslabionej watroby. Takze niekoniecznie to musi być rak, tym bardziej że jest żywotny.  Moga to być inne choroby dające się leczyć. One też choruje tak jak ludzie. Mój kiedyś, po jednym z Naszych wyjazdów (koty zabieramy ze  sobą jak jest mozliwosc) zachorował na zapalenie oskrzeli i po antybiotyku przepisanym  przez weta przeszło. 
Tak ze trzymam kciuki za zdrowie milusinskiego Oczko
Odpowiedz
Vesper  współczuję bardzo straty kotka, sama mam dwa i kocham je nad życie,  więc rozumiem Twój ból 
Smutny 

Akinom, może nie warto zwlekać z wizytą bo może to coś innego niż rak, są różne kocie przypadłości. 

Mój  kot też  wymiotuje co jakiś czas ale on ma wrażliwy żołądek i muszę mu pilnować diety, gotuje mu chude mięsko bo od saszetek częściej wymiotuje i ma biegunki. Kiedyś się zatrul kwiatem i od tego czasu jest bardziej wrażliwy na jedzenie. Ostatnio, nawet 3 miesiące  hepatilem go leczylam (vet  tak kazała) bo to sa tez oznaki oslabionej watroby. Takze niekoniecznie to musi być rak, tym bardziej że jest żywotny.  Moga to być inne choroby dające się leczyć. One też choruja tak jak ludzie. Mój kiedyś, po jednym z Naszych wyjazdów (koty zabieramy ze  sobą jak jest mozliwosc) zachorował na zapalenie oskrzeli i po antybiotyku przepisanym  przez weta, przeszło. 
Takze trzymam kciuki za zdrowie milusinskiego Oczko
Odpowiedz
Tez miałam dwa koty właśnie, teraz został jeden. A pół roku temu musieliśmy uspic pieska (on akurat ze starości podupadł na zdrowiu), wiec wczoraj kolejny przyjaciel odszedł w krótkim czasie.

Moja kotka miała tylko 7 lat. We wrześniu okazało sie ze miała raka sutka, guz usunięto i było ok. Przedwczoraj zrobiła się osowiała, a wczoraj ledwo siedziała, wiec szybko do weta z nią pojechałam. Usg pokazało 6x6,5 cm (!!!) guza wątroby, krew i płyn w jamie brzusznej. Strasznie musiało się biedactwo męczyć, w nie było wcale tego po niej widać oprócz ostatnich dwóch dni, wiec nie zorientowaliśmy się nawet, ze coś jest nie tak. Leki od weta, które miały pozwolić jej przeżyć do weekendu nie zadziałały i zaniosłam ja późnym wieczorem, żeby ja uspic, bo nie mogłam patrzeć jak cierpi. Druzgocące, tak z dnia na dzień, a wcześniej kompletnie nic nie było niepokojącego.

Akinom, ja na Twoim miejscu tez bym nie zwlekała z wizyta, bo byc może jest możliwość żeby mu pomoc i żeby wyzdrowiał (mój drugi kot tez czesto wymiotuje, ze względu na sierść i czesto właśnie jedzenie jest mu w stanie zaszkodzić, a jest zdrowym 12letnim kocurem). Pewnie jeszcze dwa miesiące temu, gdyby były jakieś objawy które mogliśmy zauważyć u kotki i guz nie byłby taki duży, można byłoby jej pomoc. A wczoraj wet powiedziala, ze bez uśpienia przeżyłaby trzy-cztery dni. Trzymam kciuki za zdrowie Twojego kociaka.
Odpowiedz
(01-02-2019, 13:07)Vesper napisał(a): U mnie dziś fatalnie, bo musiałam wczoraj uspic moja kotkę. Z dnia na dzień tak na prawdę się okazało, ze trzeba to zrobić, wiec totalnie nie byłam na to przygotowana. Czuje się jakby mnie czołg przejechał.

Bardzo mi przykro Smutny
Wyrazy współczucia.

(01-02-2019, 11:09)mufa napisał(a): Ja odkąd biorę tecfidere przytylam 10kg ale liczę że jak będę po operacji to znowu wrócę do mojej wagi

Ja niestety również przytyłam ostatnio :/ Nie wiem czy to kwestia Tecfidery, zimy, czy tego, że muszę spędzać więcej czasu przy komputerze teraz i zajadam stres Oczko

(30-01-2019, 15:57)sloneczko25 napisał(a): Joanna fakt karteczkę może ktoś zwinąć ale czasem w stresie człowiek nie myśli a ja musiałam do pracy wracać aczkolwiej zdjęcia mam zrobione i właśnie się zaczęłam zastanawiać czy np w PZU nie dopytać się jak to widzą bo jakby nie bylo kobieta miała ponad połowę auta na ulicy. Policji nie chciałam bo koleżanki z pracy jak i ja czasem podobnie parkujemy a wolę żeby tej ulicy tak nie mieli na oku Oczko

Niestety, Pani miała prawo stanąć nawet na środku jezdni, ale jeśli to Ty ją potrąciłaś, to wina jest Twoja.
Odpowiedz
Miriam, ja się dużo więcej ruszam niż przed tec. Nie siedzę przy biurku, nie siedzę przy kompie. Ile mogę to chodzę i dupa. Ja ogólnie mam skłonności do tycia. I może coś w tych tabletkach jest. Może to reakcja z innymi lekami. Nie wiem.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 7 gości