Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Zwierzaki są cudowne. Ja jestem szczęśliwą posiadaczką czarnego kota. Kochany siersciuch. Tylko coraz bardziej się boję dnia, w którym zakończy swój żywot. Ma już 17 lat i zdaję sobie sprawę, że to może być już niedługo. Będzie ciężko. To członek rodziny.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Zdjęcie 
Akinom, dziś nasza Dżemma przeszła za Tęczowy Most. Byłam z nią do końca. Zasnęła w moim sercu.
Odpowiedz
Współczuję. To jest okropne. Ja bym tylko chciała, żeby Eryk po prostu zasnął i się nie obudził.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Ja mam podły nastrój, bo znów, jak co roku o tej porze, dopadło mnie przeziębienie. A na zewnątrz ponad 20 stopni.  Podejrzany A u mnie przeziębienie oznacza przeokropny katar, taki, że dosłownie kapie z nosa i zużywam rolkę papieru toaletowego dziennie, bo na chusteczki bym nie zarobił. A żadne "tabletki na katar" i inne wynalazki u mnie nie działają, nawet takie na receptę. Ściana
W niedzielę była piękna pogoda i planowałem dłuższą wycieczkę na motocyklu, a nic nie wyszło.  Zły
Odpowiedz
E-semka, super że w końcu coś zadziałało.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Kochana, ale coś się dzieje ;-)
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Właśnie sobie przecielam język. Noża zachciało mi się wylizać. Ech człowiek taki stary a taki durny :-D
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
A u mnie prawdopodobnie nie będzie wody przez 3 dni. Ktoś się włamał do stacji uzdatniania wody i nie dość, że ja okradł to jeszcze zdemolował. Wioska obok już dzisiaj jest bez wody u mnie jeszcze leci. Masakra
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
(27-09-2021, 17:51)MarcinS napisał(a): Ja mam podły nastrój, bo znów, jak co roku o tej porze, dopadło mnie przeziębienie. A na zewnątrz ponad 20 stopni.  Podejrzany A u mnie przeziębienie oznacza przeokropny katar, taki, że dosłownie kapie z nosa i zużywam rolkę papieru toaletowego dziennie, bo na chusteczki bym nie zarobił. A żadne "tabletki na katar" i inne wynalazki u mnie nie działają, nawet takie na receptę. Ściana
W niedzielę była piękna pogoda i planowałem dłuższą wycieczkę na motocyklu, a nic nie wyszło.  Zły
Marcin...litości...no nie mogę czytać tego ze spokojem...to tylko katar...nie ma lekarstwa...od tego się nie umiera...kropelki, Rutinacea, a przejażdżka na motorze jak najbardziej wskazana. My jechaliśmy w pełnym deszczu 300km... Duży uśmiech
-----------------------------------------------
Akinom i E-semka - dzięki Uśmiech . Bardzo to przeżyliśmy, ale następnego dnia już byliśmy szczęśliwymi posiadaczami czarnej wilczycy. I jak ma na imię? Cola - bo pasuje do Whisky Duży uśmiech .
Odpowiedz
L4 nie musiałem brać. Generalnie nie mam w zwyczaju brać L4, chyba, że mam 39 gorączki, a nawet wtedy biorę tylko kilka dni urlopu. Ale wolę pełnoobjawową grypę połączoną z biegunką niż katar. Kto tego u mnie nie widział - nie uwierzy.  Dla zobrazowania powiem, że kichnięcie w aucie (a kicham bez ostrzeżenia) wiąże się z myciem kierownicy, deski rozdzielczej i szyby przedniej. Wiem - obrzydliwe, ale taka prawda. Wolę nie myśleć co by było, gdybym kichnął w kasku...A na mój katar naprawdę nie pomaga nic. płukanie zatok, inhalacje, próbowałem chyba wszystkiego. Zawsze będzie trwał tydzień.
Teraz tylko czekać na PZNW, bo te przypadki, które miałem były właśnie w tych okresach i często poprzedzone jakąś infekcją.

Jeśli chodzi o zwierzaki, to mają właśnie jedną wadę - za krótko żyją. Smutny Zdarzają się jednak dziwne przypadki - gdy poprzedni pies odszedł 13 lipca 2017, to 14 do domu przypętała się młoda kotka i od razu pchała się na kolana i do środka. Początkowo nie była wpuszczana, ale finalnie jednak została. A bez psa wytrzymałem miesiąc. I teraz jest pies i kot. I chomik. I królik. I para papug. I rybki.  Język

Jeśli chodzi o motocykl. to byłem na Końcu Świata, więc dalej już się chyba nie da. Duży uśmiech
[Obrazek: IMG-20210905-125947-269.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 8 gości