Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Ciągnie się to jak flaki z olejem. Rtg u ortopedy i wizytka 26 października.
Odpowiedz
dzis mialam kontrolny rezonans ... od ponad 7 miesiecy biore copaxone i pojawila sie jedna nowa (aktywna) zmiana w odcinku piersiowym.

Troche mi smutno Smutny
Odpowiedz
Oh e-smka ... dobrze, ze juz diagnoza prawie potwierdzona, ale naprawde szkoda, ze takie dziadostwo sie do Ciebie przyplatalo ... =/

Juz dlugo Ciebie to meczy, ale oby bylo tylko lepiej! zycze Ci tego Uśmiech
Odpowiedz
Trzeci dzień mnie to cholerstwo trzyma... tzn. takie uczucie ściskania przez pół nogi od kolana do kostki, czasem łydka . Raz słabiej raz mocniej a czasem mija na chwilę zwłaszcza jak rozmasuję . Zwariować można. Nie wiem czy dzwonić do lekarza i pytać co robić bo na SOR to mi się nie uśmiecha jechać ,ehhh Smutny
Odpowiedz
a ja dzisiaj w Tychach na koncercie. Zapas sił porządny to i zabawa przednia być powinna :-D
Odpowiedz
To baw się dobrze !!!!
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
e-smka extra! najwyzszy czas by sie dziadem rozprawic =D
Odpowiedz
Ja wyniki RM rocznego bez zmian.

Dodam, że 12go zaszczepiłam się 3 dawką na covid. Ból głowy, osłabienie i temp 39. Dziś już ok. (szczepiłam się w ramach służby zdrowia)
Odpowiedz
(11-10-2021, 08:18)e-smka napisał(a):
(08-10-2021, 13:22)lucja8112 napisał(a): Trzeci dzień mnie to cholerstwo trzyma... tzn. takie uczucie ściskania przez pół nogi od kolana do kostki, czasem łydka . Raz słabiej raz mocniej a czasem mija na chwilę zwłaszcza jak rozmasuję . Zwariować można. Nie wiem czy dzwonić do lekarza i pytać co robić bo na SOR to mi się nie uśmiecha jechać ,ehhh Smutny

I jak?

No cóż..nic z tym nie robiłam. Raz to dziwne uczucie jest a raz mija i tak na zmianę . Jak się to będzie tak dalej utrzymywać, to chyba zasięgnę porady lekarza  Duży uśmiech
Odpowiedz
(08-10-2021, 13:22)lucja8112 napisał(a): Trzeci dzień mnie to cholerstwo trzyma... tzn. takie uczucie ściskania przez pół nogi od kolana do kostki, czasem łydka . Raz słabiej raz mocniej a czasem mija na chwilę zwłaszcza jak rozmasuję . Zwariować można. Nie wiem czy dzwonić do lekarza i pytać co robić bo na SOR to mi się nie uśmiecha jechać ,ehhh Smutny
Mnie się zdarza takie uczucie w udzie. Nie umiem tego określić - ściskanie, napięcie, trochę boli, ale męczy najbardziej przy chodzeniu. Biedna ta moja lewa noga, ciągle coś z nią nie tak...

We wtorek byłam na wizycie kontrolnej u mojego neuro...mam się zgłosić w marcu i zrobimy kontrolne rezo. Tzn. to jest dobra wiadomość, jak sam powiedział.

Ale...po raz pierwszy wybrałam się na tygodniowy pobyt na wczasach rehabilitacyjnych i było super. Codziennie dwa zabiegi po uprzedniej konsultacji z lekarzem, codziennie chodziłam na fitness - rowerek i orbitrek, a ponieważ byłam tam sama to do tego jeszcze muza, jaką lubię z telefonu, dodatkowo masaż rekreacyjny, mogłam sobie wykupić dodatkowe zabiegi i wybrałam zabieg na twarz, oprócz tego basen, sauna, jacuzzi, jakieś łóżka nagrzewające i masaż w łóżku wodnym...i tu już wiem, że to nie dla mnie. Czułam się okropnie, osłabiona, jakby bez nóg, chyba było za gorąco. Ale pobyt bardzo udany...tym bardziej, że nad morzem, pogoda piękna, molo w Międzyzdrojach zaliczone.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 9 gości