Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Gratulacje Bubka Serce

Co do lotu samolotem to pewnie ile ludzi tyle zdań. Ja leciałam w ciazy blizniaczej, jakoś ok 20 tyg. Lekarz dał mi widełki od 12 tyg ( wcześniej istnieje wieksze ryzyko poronienia ) do 28 tyg ( ryzyko wczesniejszego porodu) czułam sie dobrze w czasie lotu do Pl I z powrotem, nic sie nie działo. Ale ja wtedy nie mialam zielonego pojecia, że choruję na sm. Chociaz pewnie sm nie ma zadnego znaczenia przy lotach samolotem. Sama nie wiem, trudna decyzja. Sciskam mocno I serdecznie pozdrawiam
Odpowiedz
Gratuacje! Serce

Ja dzis humor do dupy. Przyszedl list ze szpitala z oficjalna diagnoza plus wynikami wszystkich badań. 
Wychodzi na to, ze mam dużo zmian w mózgu więc żyje z tą chorobą już kilka lat i jakos sie podłamałam, bo może już za późno na leczenie...   Płacz
Z dobrych wieści, hiv wykluczyli   Duży uśmiech
Odpowiedz
Dziękuję Wam bardzo. Karolina na leczenie nigdy nie jest za późno. Ja przy pierwszym rezonansie miałam ponad 20 zmian.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
@ Bubka gratulacje Uśmiech wybacz! juz tyle sie nadziekowalas, a tu kolejne gratulacje ... cudowny czas przed Wami Uśmiech

@ Karolina7 ... wazne, ze przyjmujesz jeden z najlepszych lekow i pamietajmy, ze sa osoby (bez leczenia) ktore 10 czy 15 lat nie maja rzutu wiec tym bardziej z leczeniem warto byc dobrej mysli Uśmiech przytulam wirtualnie!

Ja wczoraj akurat robilam badania na hiv i na kile (obydwa negatywne), a jutro mam rezonans rdzenia wiec w zaleznosci od wynikow tez moge byc podlamana =D
Odpowiedz
Dziękuję Tosiia Oczko
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
(17-03-2022, 12:52)Joanna82 napisał(a): Pamiętaj zatem, by nie robić nic przeciw sobie.
I właśnie o to chodzi w życiu/nie tylko w przypadku latania samolotem/. Uśmiech
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Bubka serdecznie gratuluję i ściskam Serce 
-------------------------------------------------------
Karolina na leczenie nigdy nie jest za późno. U mnie mija 7 lat bez leczenia i rok temu miałam regresję zmian. Będzie dobrze Duży uśmiech
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A ja dziś byłam u ortopedy z tym moim przeprostem kolana, bo na rtg wyszło, że mam wysokie ustawienie rzepki. Okazało się, że to wada genetyczna i że to nie powoduje przeprostu. Zrobił mi jeszcze usg i wyszło, że mam wodę po lewej stronie i  stan zapalny. Wpakował mi zastrzyk/nie zapomniane przeżycie Huh / i przepisał mocny środek p/bólowy, bo powiedział, żebym się przygotowała na ból, jak minie znieczulenie. Ha...właśnie się zaczyna Duży uśmiech
Odpowiedz
Bubka o widzisz pisałaś że dzieci Cię bardzo lubią Uśmiech.
Ale pięknie czytać takie nowiny tutaj Uśmiech trzymam kciuki za Ciebie. Ja bym poleciała Uśmiech. Lepszy lot 2h od długiej jazdy samochodem Uśmiech. Myślę że cokolwiek ma się stać złego to zarówno na lądzie jak i w powietrzu stać się może... Przecież to nie przejażdżka na kolejce górskiej... Bardziej chodzi tutaj o ewentualne poronienie ale ciśnienie przecież nie ma żadnego wpływu na zarodek.. bo jaki niby ? Ja bym poleciała na pewno Uśmiech i cieszyła się i dobrze spędziła czas.. wszystko co przynosi Tobie szczęście to dobra terapia dla duszy i ciała Oczko i teraz też Twojego rozwijającego się dzieciątka Uśmiech
Odpowiedz
(17-03-2022, 08:02)Bubka napisał(a): Hej co słychać? Tak bardzo mi się dzisiaj nie chce... Oj... A mam takie pytanie do Was zwłaszcza do kobiet.  Wczoraj byłam u lekarza i potwierdził ze jestem w ciąży. Bardzo się cieszę tym bardziej że długo to trwało, ale w sobotę mam samolot i teraz nie wiem co mam robić. Lekarz powiedział, że on by nie leciał, żebym sobie to przemyślała. Oczywiście w necie jest wszystko.  Nie wiem czy mam odpuścić czy lecieć.

Gratulacje,
Ja też raczej poleciałabym. Dość krótki lot, więc nie będziesz bardzo zmęczona. poza tym jedziesz w gości to odpoczniesz  Uśmiech.
Odpowiedz
Dziękuję Wam wszystkim jeszcze raz. Rozmawiałam wczoraj z lekarzami. Co lekarz to inne zdanie. Jedni mówią że tak drudzy że nie. I zdecydowałam że polecę i nie będę się stresowała tylko podziwiała widoki.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
W sumie racja. Ciąża to nie choroba. Tak przynajmniej mówią. Jak się dobrze czujesz to korzystaj z życia póki się da:-) Jak dzidziuś się już pojawi to nie będzie za wiele czasu. To taka mała rewolucja, ale bardzo fajna.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 7 gości