Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Ja stwierdziłam, że dziadzieje na starość. Nie lubię imprez a trzy osoby to juz tłum. Oczywiście ku ogólnemu niezadowoleniu szanownej rodziny, no jak to tak można się nie spotykać. A mnie to serio męczy i nie mam ochoty.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
ja mimo, że mam dopiero 35 lat zawsze traciłam dużo energii przebywając wśród ludzi. Nie wiem Akinom czemu społecznie nie ma tej akceptacji na tę potrzebę bycia samemu ... niestety też często czuję się niezrozumiana.
Odpowiedz
Akinom i Tosia z tym tłumem mam tak samo jak Wy... Niechętnie chodzę na spotkania towarzyskie.
Akinom myślę że tu wiek nie ma nic do rzeczy. Czytałam ostatnio że właśnie są badania na to wskazujące że potrzebujemy ciszy i spokoju dla zdrowia psychicznego. Zbyt wiele bodźców działa na Nas negatywnie. Może, że ktoś ma nudne życie bez atrakcji wyskokowych+zdrowotnych i podąża za tymi zawirowaniami społecznymi.
Jak ja słucham o problemach większości ludzi, to tylko się uśmiecham.
Yasmina covid nie covid... On raczej już zmienił swój charakter na przestrzeni tych 2 lat. Czułam się fatalnie w poniedziałek, łamało mnie w kościach, mięśniach nawet nie wiem gdzie jeszcze... Jestem z tych co na tyłku usiedzieć nie są w stanie...
A miałam leżeć spokojnie i odpoczywać. Mądry polak po szkodzie Uśmiech
Odpowiedz
To tyle dobrze, że lepiej. A cisza i spokój są w porządku. Do braku znajomych to już się przyzwyczaiłam i w sumie jest mi z tym dobrze.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
A ja lubię i samotność i towarzystwo, to tak, jak z muzyką - czasami mam ochotę na ciszę a czasami na muzę na pełny regulator. Dzisiaj jestem sama, Pan Mąż baluje w Dublinie/jak ich tam nie aresztują to będzie cud/. Moje dwie wilczyce leżą koło mnie, telewizor wyciszony, piję winko i piszę...
Odpowiedz
Ale miły wieczór.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Nawet zaczęłam oglądać, ale niestety Morfeusz okazał się silniejszy. Napisy końcowe i coś w środku widziałam.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
W piątek oglądaliśmy Wielką wodę, to wczoraj miałam premierę dwóch odconkow, bo za cholerne nic nie pamiętałam, a wydawało mi się, że oglądam.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
E-smka współczuję tej pokrzywki .. próbowałas odstawić coś z jedzenia ? Spróbuj wyeliminować mleko na 2 tyg chociaż. Cały nabiał z pożywienia. Już któreś osobie polecałam i za każdym razem się udało .. nic nie stracisz a możesz tylko zyskać. Gdzieś przeczytałam o tym jak zaczynalam przygodę z SM. Miewałam różne wykwity już i na twarzy trądzik różowaty. Teraz nie mam nic. Najgorzej jednak po wizycie w restauracji... Muszę mocno uważać.
Migdały też podobno od tego rosną. Tak powiedział dobry lekarz mojej chrześnicy że mleko mocno zasluzowuje organizm i ma ograniczać bo objawia się to również przez powiększone migdały. Nie musiała ich wycinać. Ja od małego miałam mieć wycięte ile razy to słyszałam. Przy każdej wizycie u lekarza jak patrzył mi w gardło.
Szukałam ten wątek chwilę na forum. Gdzieś się poprzesuwal. Chciałam się wyżalić bo dopadła mnie chyba jelitowka :/ od 6 dziś wymiotuje niemiłosiernie... Brzuch mnie już skręca od braki treści żołądkowej . Nie wiem czy dam radę w ogóle coś przełknąć... Akurat zaczyna się u mnie bardzo "aktywny" czas a ja poległam i nie mogę sobie pozwolić na takie ekscesy ;/

Ale dziś chyba nie robię nic. Po prostu leże i pije wodę. Muszę coś zaproponować mojej szarańczy jak wróci ze szkoły to tylko albo az tyle na dzisiejszy dzień ;/ Uśmiech
Odpowiedz
e-smka eh ... wierzę, że trudno znaleźć przyczynę. Moja babcia od kilku miesięcy ma to samo. Najpierw myśleli, że od żelaza (musiała suplementować i jest to wpisane jako skutek uboczny), ale finalnie to nie to ... i od maja się męczy - może też jakiś lek jej to powoduje =/ who knows ... dlatego z tym preparatem na nadciśnienie warto spróbować, a zawsze możesz jakoś ratować się np. sokiem z aronii, który bardzo obniża ciśnienie Wywracanie oczami

Lusia ojej przykro mi! Trzymaj się dzielnie i oby nie trwało długo Serce
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 7 gości