Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Też mam pupę jak odwłok pszczoły, do tego przepuklinę w lędźwiowym. Do kompletu zespół czegoś tam. Póki co to albo nie czuję bólu, albo jest ok w miarę. Ale u giną nie mogłam się zebrać z kozetki po usg piersi hahaha. Jak już sytuacja była beznadziejna, a ja machałam kończynami jak biedronka przewrócona na plecy to poprosiłam doktora o rękę hahaha
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Na pocieszenie już tak będzie

Orchi, jak długo chorujesz? Tak +/- po 15 latach zmienia się postać sm. I już na nic nowego nie można liczyć hahaha
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
21-11-2022, 10:00
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-11-2022, 10:02 przez Akinom.)
Próbuj zmienić lek na Mayzent. To jest na wtórnie postępujące SM. Im szybciej tym lepiej. Skoro już jest refundowany... Lekarze ślepo wierzą, że jak nie ma nowych zmian w MRI to ich cudowne leki działają. Sory, ale g...no działają. Mówię to z własnego doświadczenia.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...