Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Ja powoli już mam dość.
Niby od listopada nowe leki refundowane a u mnie w szpitalu dalej ich nie ma.Pytalam dr kiedy będą. Ona nie wie. Dwa MC temu złożyła pismo i czeka.Teraz mam wizytę 26 zapytam znów o leki.Jak u Was z nowymi lekami?

Z tymi zusami i pierdami to już inna bajka . Żyją tam w swoim świecie.
Odpowiedz
Kciuk w górę 
Mam wrażenie, ze te nowe leki to sa ale na papierze. I nikt nie wiem, jak one tak na prawdę dzialaja i co powodują.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(16-01-2023, 19:42)Akinom napisał(a): Mam wrażenie, ze te nowe leki to sa ale na papierze. I nikt nie wiem, jak one tak na prawdę dzialaja i co powodują.

Też takie wrażenie odnoszę. Szukam informacji i znajduję badania itp.
Nawet na zagranicznych forach nie ma wymiany zdań odnośnie leków. Przynajmniej ja nie widzę.
Odpowiedz
Ja osobiście chciałbym wiedzieć jak to konkretnie działa O tecfiderze powiedzieli mi, ze mam 40%szans na to, że zadziała, ale raczej wchodzę powoli w postać wtórnie postępującą i pewnie nie zadziała. I nie zadziałało. I teraz chciałbym konkrety.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
(16-01-2023, 21:17)Akinom napisał(a): Ja osobiście chciałbym wiedzieć jak to konkretnie działa O tecfiderze powiedzieli mi, ze mam 40%szans na to, że zadziała, ale raczej wchodzę powoli w postać wtórnie postępującą i pewnie nie zadziała. I nie zadziałało. I teraz chciałbym konkrety.

Ja też zapewne w taką postać. 
Boję się że ten cały Mayzent to tzw plaster na tylek. Ocrewus powinnyśmy dostać.
Odpowiedz
I to już dawno, ale nie ta lostac SM.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Moja znajoma ma przyklepane już że ma postać ppsm i nikt jej leków nie chce dać. Nie rozumiem tych przepisów.
Odpowiedz
A ja rozstaję się z tym cudownym lekiem Preato, bo to jakaś masakra. Od rana łaziłam jak pijana, nogi słabe, pełna deprecha, głupie myśli, z oczami coś mi się porobiło - litości! dla kogo jest ten lek? Z reguły nie czytam ulotki, ale tym razem spojrzałam i o zgrozo. Poszukałam też w necie informacji na ten temat i doświadczenia ludzi i większość odstawia, bo się nie da żyć normalnie. Ale mnie boli dalej, dziś pod pachą, nawet Olfen nie pomógł. A już jak kaszlnę to dopiero ból. I teraz nie wiem czy kaszlę, bo boli, czy boli bo kaszlę. Dobra, koniec marudzenia...
Odpowiedz
Pozdrawiam z Niemiec. Za jakieś 12 godzin będę w Szwajcarii. Tam mnie jeszcze nie było, więc nadążyła się okazja to wyruszyłam w drogę z moim "bojem". Zostawił pracę w kamieniu i teraz jeździ.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Odpowiedz
(18-01-2023, 22:29)Bubka napisał(a): Pozdrawiam z Niemiec. Za jakieś 12 godzin będę w Szwajcarii. Tam mnie jeszcze nie było, więc nadążyła się okazja to wyruszyłam w drogę z moim "bojem". Zostawił pracę w kamieniu i teraz jeździ.

Super
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 9 gości