Liczba postów: 128
Liczba wątków: 2
Dołączył: Lip 2019
Reputacja:
2
17-02-2023, 00:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-02-2023, 00:10 przez nadziejka.)
(15-02-2023, 22:19)Orchidea ponownie napisał(a): (15-02-2023, 12:29)nadziejka napisał(a): Cześć, dawno się nie odzywałam, u mnie trochę zmian. Przenoszę się do innego szpitala do Warszawy. Po 3.5 roku leczenia w Grodzisku Mazowieckim jednak nie jestem zadowolona. Ordynatorka mnie już pół roku zwodzi i wygląda na to, że zwodziłaby jeszcze kolejne pół roku i w sumie to nie wiem, czy na pewno dostałabym inne leki. Przeniesienie do innego szpitala sama sobie zalatwiłam, bez pomocy ordynatorki. W nowym szpitalu zrobili mi uwaga, podstawowe badanie neurologiczne i już im się nie podoba moja lewa ręka i lewą nogą i w piątek się kładę na solu i dodatkowe badania. I powiem Wam, że czuję ulgę, bo tam chociaż mają wszystkie możliwości terapeutyczne. Gdzie i jak to załatwiłaś?Czy inne leki będziesz miała?
Jutro się kładę na 5 dni  do Szpitala Wolskiego w Warszawie. Neurolog uważa, że mam słabą lewą rękę i lewą nogę. Będa podawać solu i do decyzji, jakie leki. Zadzwoniłam na oddział neurologiczny szpitala i zapytałam o przeniesienie, potem odezwała się do mnie dr Lasota i spotkałyśmy się dwa razy pogadać, przekazać dokumenty i płyty
(16-02-2023, 15:08)e-smka napisał(a): (15-02-2023, 12:29)nadziejka napisał(a): Cześć, dawno się nie odzywałam, u mnie trochę zmian. Przenoszę się do innego szpitala do Warszawy. Po 3.5 roku leczenia w Grodzisku Mazowieckim jednak nie jestem zadowolona. Ordynatorka mnie już pół roku zwodzi i wygląda na to, że zwodziłaby jeszcze kolejne pół roku i w sumie to nie wiem, czy na pewno dostałabym inne leki. Przeniesienie do innego szpitala sama sobie zalatwiłam, bez pomocy ordynatorki. W nowym szpitalu zrobili mi uwaga, podstawowe badanie neurologiczne i już im się nie podoba moja lewa ręka i lewą nogą i w piątek się kładę na solu i dodatkowe badania. I powiem Wam, że czuję ulgę, bo tam chociaż mają wszystkie możliwości terapeutyczne.
Ja tez się przeniosłam i jestem bardzo zadowolona!
(16-02-2023, 06:36)Akinom napisał(a): Ja to usłyszałam dopiero w 2017po 19 latach od zachorowania. Z resztą, na początku nikt ze mną nie rozmawial co to takiego to sm, z czym to się je, a ja uznalam, ze skoro właściwie nic mk nie jest, to pewnie się pomylili. Wtedy nawet internetu nie było, żeby cokolwiek zobaczyć. Brzmi jak czasy, w których zyly dinozaury hahaha
Oj ty mój DINOZAURZE 
(16-02-2023, 10:31)JMonika79 napisał(a): czasem lepiej nie wiedziec chyba, co ma byc to będzie.
Ps / ja tez często myślę że się pomylili haha
Pozdrawiam 
To się nazywa zaprzeczenie hahaha 
A skąd i dokąd się przeniosłaś?
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(17-02-2023, 00:09)nadziejka napisał(a): (15-02-2023, 22:19)Orchidea ponownie napisał(a): (15-02-2023, 12:29)nadziejka napisał(a): Cześć, dawno się nie odzywałam, u mnie trochę zmian. Przenoszę się do innego szpitala do Warszawy. Po 3.5 roku leczenia w Grodzisku Mazowieckim jednak nie jestem zadowolona. Ordynatorka mnie już pół roku zwodzi i wygląda na to, że zwodziłaby jeszcze kolejne pół roku i w sumie to nie wiem, czy na pewno dostałabym inne leki. Przeniesienie do innego szpitala sama sobie zalatwiłam, bez pomocy ordynatorki. W nowym szpitalu zrobili mi uwaga, podstawowe badanie neurologiczne i już im się nie podoba moja lewa ręka i lewą nogą i w piątek się kładę na solu i dodatkowe badania. I powiem Wam, że czuję ulgę, bo tam chociaż mają wszystkie możliwości terapeutyczne. Gdzie i jak to załatwiłaś?Czy inne leki będziesz miała?
Jutro się kładę na 5 dni do Szpitala Wolskiego w Warszawie. Neurolog uważa, że mam słabą lewą rękę i lewą nogę. Będa podawać solu i do decyzji, jakie leki. Zadzwoniłam na oddział neurologiczny szpitala i zapytałam o przeniesienie, potem odezwała się do mnie dr Lasota i spotkałyśmy się dwa razy pogadać, przekazać dokumenty i płyty
(16-02-2023, 15:08)e-smka napisał(a): (15-02-2023, 12:29)nadziejka napisał(a): Cześć, dawno się nie odzywałam, u mnie trochę zmian. Przenoszę się do innego szpitala do Warszawy. Po 3.5 roku leczenia w Grodzisku Mazowieckim jednak nie jestem zadowolona. Ordynatorka mnie już pół roku zwodzi i wygląda na to, że zwodziłaby jeszcze kolejne pół roku i w sumie to nie wiem, czy na pewno dostałabym inne leki. Przeniesienie do innego szpitala sama sobie zalatwiłam, bez pomocy ordynatorki. W nowym szpitalu zrobili mi uwaga, podstawowe badanie neurologiczne i już im się nie podoba moja lewa ręka i lewą nogą i w piątek się kładę na solu i dodatkowe badania. I powiem Wam, że czuję ulgę, bo tam chociaż mają wszystkie możliwości terapeutyczne.
Ja tez się przeniosłam i jestem bardzo zadowolona!
(16-02-2023, 06:36)Akinom napisał(a): Ja to usłyszałam dopiero w 2017po 19 latach od zachorowania. Z resztą, na początku nikt ze mną nie rozmawial co to takiego to sm, z czym to się je, a ja uznalam, ze skoro właściwie nic mk nie jest, to pewnie się pomylili. Wtedy nawet internetu nie było, żeby cokolwiek zobaczyć. Brzmi jak czasy, w których zyly dinozaury hahaha
Oj ty mój DINOZAURZE 
(16-02-2023, 10:31)JMonika79 napisał(a): czasem lepiej nie wiedziec chyba, co ma byc to będzie.
Ps / ja tez często myślę że się pomylili haha
Pozdrawiam 
To się nazywa zaprzeczenie hahaha 
A skąd i dokąd się przeniosłaś?
Muszę tam zadzwonić. Lecz ja potrzebuje konkrety.Zagwarantowanie leku .Nie chce czekać znowu parę miesięcy.
Liczba postów: 128
Liczba wątków: 2
Dołączył: Lip 2019
Reputacja:
2
(17-02-2023, 01:48)Orchidea ponownie napisał(a): (17-02-2023, 00:09)nadziejka napisał(a): (15-02-2023, 22:19)Orchidea ponownie napisał(a): (15-02-2023, 12:29)nadziejka napisał(a): Cześć, dawno się nie odzywałam, u mnie trochę zmian. Przenoszę się do innego szpitala do Warszawy. Po 3.5 roku leczenia w Grodzisku Mazowieckim jednak nie jestem zadowolona. Ordynatorka mnie już pół roku zwodzi i wygląda na to, że zwodziłaby jeszcze kolejne pół roku i w sumie to nie wiem, czy na pewno dostałabym inne leki. Przeniesienie do innego szpitala sama sobie zalatwiłam, bez pomocy ordynatorki. W nowym szpitalu zrobili mi uwaga, podstawowe badanie neurologiczne i już im się nie podoba moja lewa ręka i lewą nogą i w piątek się kładę na solu i dodatkowe badania. I powiem Wam, że czuję ulgę, bo tam chociaż mają wszystkie możliwości terapeutyczne. Gdzie i jak to załatwiłaś?Czy inne leki będziesz miała?
Jutro się kładę na 5 dni do Szpitala Wolskiego w Warszawie. Neurolog uważa, że mam słabą lewą rękę i lewą nogę. Będa podawać solu i do decyzji, jakie leki. Zadzwoniłam na oddział neurologiczny szpitala i zapytałam o przeniesienie, potem odezwała się do mnie dr Lasota i spotkałyśmy się dwa razy pogadać, przekazać dokumenty i płyty
(16-02-2023, 15:08)e-smka napisał(a): (15-02-2023, 12:29)nadziejka napisał(a): Cześć, dawno się nie odzywałam, u mnie trochę zmian. Przenoszę się do innego szpitala do Warszawy. Po 3.5 roku leczenia w Grodzisku Mazowieckim jednak nie jestem zadowolona. Ordynatorka mnie już pół roku zwodzi i wygląda na to, że zwodziłaby jeszcze kolejne pół roku i w sumie to nie wiem, czy na pewno dostałabym inne leki. Przeniesienie do innego szpitala sama sobie zalatwiłam, bez pomocy ordynatorki. W nowym szpitalu zrobili mi uwaga, podstawowe badanie neurologiczne i już im się nie podoba moja lewa ręka i lewą nogą i w piątek się kładę na solu i dodatkowe badania. I powiem Wam, że czuję ulgę, bo tam chociaż mają wszystkie możliwości terapeutyczne.
Ja tez się przeniosłam i jestem bardzo zadowolona!
(16-02-2023, 06:36)Akinom napisał(a): Ja to usłyszałam dopiero w 2017po 19 latach od zachorowania. Z resztą, na początku nikt ze mną nie rozmawial co to takiego to sm, z czym to się je, a ja uznalam, ze skoro właściwie nic mk nie jest, to pewnie się pomylili. Wtedy nawet internetu nie było, żeby cokolwiek zobaczyć. Brzmi jak czasy, w których zyly dinozaury hahaha
Oj ty mój DINOZAURZE 
(16-02-2023, 10:31)JMonika79 napisał(a): czasem lepiej nie wiedziec chyba, co ma byc to będzie.
Ps / ja tez często myślę że się pomylili haha
Pozdrawiam 
To się nazywa zaprzeczenie hahaha 
A skąd i dokąd się przeniosłaś?
Muszę tam zadzwonić. Lecz ja potrzebuje konkrety.Zagwarantowanie leku .Nie chce czekać znowu parę miesięcy.
Właśnie dlatego ja skontaktowałam się z Wolskim, bo oni tutaj mają wszystkie leki i nie czekają na przetargi, czy inne cuda wianki, więc długofalowo nie będzie potrzeby na przenoszenie się
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
Ja 23 mam wizytę. Zobaczymy co powie dr.Jaki termin mi poda czy będzie w nieskończoność przesuwać.
Liczba postów: 128
Liczba wątków: 2
Dołączył: Lip 2019
Reputacja:
2
(17-02-2023, 17:14)Orchidea ponownie napisał(a): Ja 23 mam wizytę. Zobaczymy co powie dr.Jaki termin mi poda czy będzie w nieskończoność przesuwać.
Ale teraz 23.02 masz wizytę?
To daj znać, co tam...
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(21-02-2023, 13:54)nadziejka napisał(a): (17-02-2023, 17:14)Orchidea ponownie napisał(a): Ja 23 mam wizytę. Zobaczymy co powie dr.Jaki termin mi poda czy będzie w nieskończoność przesuwać.
Ale teraz 23.02 masz wizytę?
To daj znać, co tam... 
Przełożyłam i 28 lutego mam wizytę. Oczywiście dam znać co i jak.
Liczba postów: 553
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lis 2020
Reputacja:
0
(23-02-2023, 00:33)Orchidea ponownie napisał(a): (21-02-2023, 13:54)nadziejka napisał(a): (17-02-2023, 17:14)Orchidea ponownie napisał(a): Ja 23 mam wizytę. Zobaczymy co powie dr.Jaki termin mi poda czy będzie w nieskończoność przesuwać.
Ale teraz 23.02 masz wizytę?
To daj znać, co tam... 
Przełożyłam i 28 lutego mam wizytę. Oczywiście dam znać co i jak.
Zobaczę co mi powie.Znajoma była teraz u niej.Powiedziala jej że maj ewentualnie czerwiec będą leki.
Liczba postów: 128
Liczba wątków: 2
Dołączył: Lip 2019
Reputacja:
2
Bardzo długo. A potem jak już będą leki, to jeszcze dodatkowe badania i znowu się w czasie przesunie. Ja obecnie umieram po solu. Nie mam siły nic robić. W życiu nie miałam takiego totalnego osłabienia, a w covidzie myślałam, że to już jest max maxow
Liczba postów: 1
Liczba wątków: 0
Dołączył: Lut 2023
Reputacja:
0
25-02-2023, 23:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-02-2023, 00:21 przez SM-art.)
Witajcie,
jestem tu nowa. 50 lat, zdiagnozowana w październiku 2022, tecfiderę biorę 3 miesiące. W związku z tym mam pytanie...Czy doświadcza ktoś dużej senności po wzięciu leku?
Mnie dopada i flash i senność. Poza tym ok. Zmodyfikowałam też dietę.
Pozdrawiam
Liczba postów: 128
Liczba wątków: 2
Dołączył: Lip 2019
Reputacja:
2
(25-02-2023, 23:06)SM-art napisał(a): Witajcie,
jestem tu nowa. 50 lat, zdiagnozowana w październiku 2022, tecfiderę biorę 3 miesiące. W związku z tym mam pytanie...Czy doświadcza ktoś dużej senności po wzięciu leku?
Mnie dopada i flash i senność. Poza tym ok. Zmodyfikowałam też dietę.
Pozdrawiam
Oj tak, brałam blisko 4 lata i dla mnie ten stan wyłączenia prądu i potwornej senności był nie do wytrzymania.
|