Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dzisiejszy nastroj
Akinom spania nie masz? Oczko Duży uśmiech
Ale rzeczywiście noc była piękna, tylko niezbyt chłodna. Dziś podobno ma być jeszcze cieplej. Osłabia mnie ten gorąc.
To co - pijemy kawę na dobry początek dnia?
Odpowiedz
Było gorąco, nie dalo się spać. Teraz popadało i jest jeszcze gorzej. Ja bardzo źle znosze taka pogode. A kawa już dawno byla. Mogę pic kawe i nic na mnie nie działa.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
No to burzę wam wysyłam u nas tak jak Akinom mówi wczoraj była ale po całodziennym upale 36. Dziś super i powietrze fajne więc obyś się dziś wyspała  Duży uśmiech
Odpowiedz
Benitko - no to do mnie już dociera Uśmiech
Odpowiedz
Benita, weź no tę burzę w moją stronę proszę. Mam 38stC w cieniu, gdzie od kilku godzin słońce bezpośrednio nie świeciło. Ledwo żyję i na nic nie mam siły :-(
Odpowiedz
Upały sa wykańczające. Ledwo chodze, w głowie się kręci, jest mi niedobrze i takie tam.
Nadzieja jest płomieniem który  migoce, ale nie gaśnie... 
Odpowiedz
Benitka - zgłaszam reklamację Oczko Uśmiech , burza nie dotarła Smutny  , ale słońce na chwilę zniknęło i mam tylko 30st.
Odpowiedz
Reklamacje nie są Yasminko uwzględniane ja za tydzień wracam na działkę na szczęście bo tu cały czas takie upały ale po wczorajszym deszczu jest jeszcze dziś fajnie. Na działce genialnie nie sprawdza się pogoda nawet na godzinę bo potrafi się coś przez góry przetoczyć albo zatrzymać w 15 min Duży uśmiech czasem słońce czasem deszcz  Oczko a raz na rejsie byłam i pan meteorolog powiedział że pogoda do przewidzenia jest na dzień w 80 procentach a cała reszta to wróżenie z fusów i do teraz się tego trzymam  Duży uśmiech ale życzę wam deszczu kochane kobietki  Serce
Odpowiedz
Ja jestem dziwna bo ja uwielbiam...uwielbiam słońce, upał... Temperaturę powyżej 30stopni... Dla mnie męka zaczyna się jesienią kiedy trzeba wyjąć kurtki i ciężkie buty...
Odpowiedz
Dzień dobry Uśmiech
Burza przyszła, pogrzmiało, błysnęło, popadało i tyle...nadal duchota.
A dziś poniedziałek - niektórzy mówią "nie lubię poniedziałku" - ma on dla Was jakieś znaczenie?
[Obrazek: poniedzia-ek2.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 9 gości