14-09-2023, 16:16
Moja Mama umarła.
|
Mój dzisiejszy nastroj
|
|
14-09-2023, 16:16
Moja Mama umarła.
14-09-2023, 16:48
Wyrazy współczucia Yasmina. Tobie ciężko, jej już nie.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Tak Yasminko na pewno ci ciężko ale pewnie wiele pięknych lat przeżyła. Trzymaj się kobitko
![]() Jak pisała Wiesia Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci"
14-09-2023, 20:53
Przykro mi yasmina :-(
15-09-2023, 06:02
Bardzo mi przykro. Ściskam Cię mocno.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
17-09-2023, 13:16
Wyrazy współczucia. Trzymaj się.
17-09-2023, 15:35
Yasmina wspolczuję. Trzymaj się dzielnie
17-09-2023, 22:59
Bardzo wspolczuje Yasmina, przytulam mocno
18-09-2023, 09:49
Bardzo mi przykro Yasmino.. teraz musisz zadbać o siebie, przejść przez żałobę. Mój tato zmarł jak byłam nastolatką niestety pozostawił po sobie wiele "niezałatwionych" spraw. Do dziś czuje smutek i niezrozumienie i strach przed nagła śmiercią moich najbliższych... Nie ma nic gorszego
18-09-2023, 10:42
(18-09-2023, 09:49)Lusia98 napisał(a): Bardzo mi przykro Yasmino.. teraz musisz zadbać o siebie, przejść przez żałobę. Mój tato zmarł jak byłam nastolatką niestety pozostawił po sobie wiele "niezałatwionych" spraw. Do dziś czuje smutek i niezrozumienie i strach przed nagła śmiercią moich najbliższych... Nie ma nic gorszego Lusia, dla umierającego to lepiej jak stanie się to nagle. Przynajmniej nie cierpi. Tak czy siak na śmierć bliskiej osoby nie da się przygotować. Nawet jak meczy się latami. Nawet jak na to wszystko patrzymy i tak po ludzku jest nsm zal takiej osoby i chcielibyśmy jej pomóc pozegnac się z tym światem. Ja do końca życia będę żałować, ze nie pomiglam mojej babci pozegnac się z tym światem. Cierpiala strasznie. Moglam jej podac trochę więcej morfiny. Może by pomogło. Miala raka trzustki i to było 30 lat temu nieuleczalne totalnie. I chyba już zawsze będę sobie wyrzucać, ze tego nie skończyłam. I to z miłości...
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|