Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
No, nareszcie znalazłam trochę czasu, żeby tu zaglądnąć i oczywiście musiałam wszystko poczytać.
Lusia, pisałaś o poceniu - też to mam szczególnie w nocy i tak się zastanawiam czy to może być z powodu sm czy tak mi już zostanie do końca życia z powodu po menopauzalnego
I kaszlanie - kaszlę od września ub. roku z mniejszym lub większym natężeniem, ale nie jest to normalny kaszel, zrobiłam rtg pluc - wszystko ok. Ciekawe, że na Korsyce nie kaszlałam
-------------------------------------------------------------
Bubka trzymaj się
-------------------------------------------------------------
Korsyka jest obok Sardynii nazywana Sznaragdową Perłą - i tak jest. Jest zielona i piękna. Aż byłam zdumiona, że Francuzi są tak uprzejmi, aczkolwiek z angielskim jest u nich słabo, a menu nie ma angielskiego tłumaczenia. Ale w którejś restauracji spokojnie dogadałam się z kelnerką pytając co to za mięso na zasadzie czy to "ko ko ko?" czy "muuuu"
Przejechaliśmy 3800km, objechaliśmy wyspę wzdłuż morza, było i słońce i deszcz, ale to nie ważne - ważne jest towarzystwo
I co najważniejsze - przestalam bać się promu
A to fotka poranka na Korsyce w cudnym hotelu, gdzie w barze nad morzem grali do rana
I zdarzyl się też deszcz... My jedziemy trzecim motocyklem.
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 1
Dołączył: Paż 2021
Reputacja:
10
Yasmina ale pięknie ... Muszę sprawdzić ten kierunek na wakacje. Uwielbiam Włochy Hiszpanie i mam w planie Sardynię właśnie. Dla mnie Europa najpiękniejsza. Turcje czy Egipt zupełnie jakoś mnie nie ciągną. Jak pada to jedziecie dalej na motocyklu? Czy jak to u was wygląda ?
Co do pocenia się to raczej nie mam z tym problemu, Tomek pytał czy pocę się więcej jak na chorobę. Tak porządnie pocilam się chyba ostatnio po porodzie że byłam zlana zimnym potem dosłownie ale to było dawno temu  . My też kaszlemy już od miesiąca i strasznie mnie to denerwuje. O ile u mnie jest lepiej, córka znów ma zaostrzenie, że cała noc mam z głowy. Yasmina a w Polsce bez przerwy kaszlesz czy jak w końcu rolnicy przestają "truć" to jest lepiej  ? Teraz to dosłownie z każdej strony sypią chemię na te piękne uprawy... Podejrzewam że może jednak tu jest problem...
Liczba postów: 1 399
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
Ja jeszcze jutro. Ciężkie tutaj są noce. Jak usnę to w nocy się budzę co chwilę albo nie mogę usnąć. Ale postęp jest. I tak by wychodziło, że rzut ciągnął mi się od listopada tamtego roku a ja szukałam przyczyny w kręgosłupie. I co w grudniu brałam merypred to widocznie był za słaby
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Oj bidulko, dobrze, że teraz zadzialalas i trafilas w końcu na solu. Mimo wszytko to pomaga. I będzie już tylko lepiej :-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 630
Liczba wątków: 3
Dołączył: Mar 2021
Reputacja:
9
12-05-2024, 12:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-05-2024, 12:50 przez Tosiia.)
Bubka mi też kiedyś się rzut ciągnął a mam wrażenie nawet że jeden rzut przechodził w drugi ...
Szkoda że w Polsce nie jest jak tutaj z solu medrol - ja chodziłam 5 dni ambulatoryjnie i po wlewie wracałam do domu (wszystko trwalo max 1 h) i cieszę się, bo sen jest tak ważny a w szpitalu pewnie bym też nie spała dobrze ...
Liczba postów: 1 399
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
No to ja już jestem wolna. Wolna i słaba. Nie śpię dzisiaj od 3, obudziłam się wyspana poszłam do WC i koniec. Usnęłam na chwilę po 7 i chodzę pół tomna. Dostałam jeszcze merypred i skierowanie na oddział rehabilitacji neurologicznej.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
Ale już w domu jesteś? Teraz musisz odpocząć, nabrać sil, a potem ewentualnie ten nieszczęsny kolejny szpital. W Wałbrzychu, w bylym górniczym jest ponoć bardzo dobry taki oddział. Kolejny jest w Janowicach. Cos tez jest w Bardziea. Nawet swego czasu mialam skierowanie, ale moja zdecydowana awersja do szpitali zwyciężyła, bo to min. 21 dni, a w Janowicach to nawet 6 tygodni. Ja się nie nadaje do czegoś takiego. Tym bardziej że to normalnie szpital.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 1 399
Liczba wątków: 10
Dołączył: Lis 2017
Reputacja:
17
13-05-2024, 14:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-05-2024, 14:56 przez Bubka.)
Na dodatek trochę spuchałam i mam metaliczny posmak.
Do domu jeszcze nie dotarłam, ale w szpitalu nie jestem. Pani zaproponowała Kowary bo tam jest basen. Tutaj mialam takie trochę załamanie psychiczne do czego się przyznaje bez bicia, tam bym pojechała napatrzyłam się na innych ludzi być może w gorszym stanie to dopiero bym się załamała.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello
Liczba postów: 2 571
Liczba wątków: 33
Dołączył: Lut 2018
Reputacja:
20
13-05-2024, 15:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-05-2024, 15:52 przez Akinom.)
Bubka, po solu niestety się puchnie. A co do napatrzenia się to fakt, można dola złapać. A z drugiej strony, skoro tam tak stawiają na nogi... Przynajmniej o Wałbrzychu tak słyszałam. W Janowicach to bywalam u meza, bo dostał je od ZUS po udarze. Najpierw byl prywatnie i bylo w miarę. Potem byl od zus w ramach prewencji rentowej. Jak pojechal trzy lata temu na nfz to wyzdrowial w ciagu dwóch godzin. Bo teraz to jest szpital, po cztery osoby na ciasnej sali i udupić go chcieli na 6 tygodni. Z góry bez sensu. Wiec miał dość zanim zaczął i się wypisal na własne żądanie.
Właśnie dowiedziałam że nie potrafię zapinac guzików. za kalectwo!!! Raz że nie wdize dziurki, dwa nie czuje guzika w palcach. Chciałam zapiac koszule żeby ją zmierzyć. No nie da się. Pas :-):-):-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
Liczba postów: 1 130
Liczba wątków: 13
Dołączył: Cze 2020
Reputacja:
21
(11-05-2024, 09:05)Lusia98 napisał(a): Yasmina ale pięknie ... Muszę sprawdzić ten kierunek na wakacje. Uwielbiam Włochy Hiszpanie i mam w planie Sardynię właśnie. Dla mnie Europa najpiękniejsza. Turcje czy Egipt zupełnie jakoś mnie nie ciągną. Jak pada to jedziecie dalej na motocyklu? Czy jak to u was wygląda ? Jedziemy dalej , ubieramy przeciw deszczówki i jazda... No chyba, że gdzieś można przeczekać....
Włochy są u mnie na pierwszym miejscu,m w Hiszpanii bylam, ale nie podobało mi się, Hiszpanie nie uprzejmi, a może i camping nie był trafiony. Kraje egzotyczne też mnie nie ciągną, chocby ze względu na jedzenie
Teraz po Korsyce obowiązkowo Sardynia
--------------------------------------------------------------------------------------
Bubka powolutku dojdziesz do siebie, ja też po solu byłam spuchnięta, chyba większość tak ma.
Przytulam
|