10-01-2025, 18:08
I jeszcze Sylimarol
(wygodniejsza forma ostropestu tj. sylimaryny)
(wygodniejsza forma ostropestu tj. sylimaryny)
|
Uszkodzenia wątroby po leku
|
|
10-01-2025, 18:08
I jeszcze Sylimarol
(wygodniejsza forma ostropestu tj. sylimaryny)
11-01-2025, 00:14
Ostropest to ja w kapsulkach :-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
(21-10-2024, 14:09)Agula123 napisał(a):(21-10-2024, 09:33)Konga napisał(a): Ja miałam tak, że przed podaniem leku miałam ALT ok 120, a AST ok 60. Trafiłam do szpitala zakaźnego z podejrzeniem uszkodzenia wątroby. Natomiast w zakaźnym lekarz skomentował, że takie podwyższenie to jeszcze nic groźnego. U mnie akurat się okazało, że to od mięśni. Po prostu tak mam.No tak, macie rację. Warto posłuchać kogoś mądrego (21-10-2024, 14:09)Agula123 napisał(a):(21-10-2024, 09:33)Konga napisał(a): Ja miałam tak, że przed podaniem leku miałam ALT ok 120, a AST ok 60. Trafiłam do szpitala zakaźnego z podejrzeniem uszkodzenia wątroby. Natomiast w zakaźnym lekarz skomentował, że takie podwyższenie to jeszcze nic groźnego. U mnie akurat się okazało, że to od mięśni. Po prostu tak mam.No tak, macie rację. Warto posłuchać kogoś mądrego Agula mogę Cię prosić żebyś napisała jak się czułaś na początku brania Zeposi. Mam rozpocząć leczenie i bym wiedziała czego się spodziewać? (28-02-2025, 20:07)Dorja napisał(a):(21-10-2024, 14:09)Agula123 napisał(a):(21-10-2024, 09:33)Konga napisał(a): Ja miałam tak, że przed podaniem leku miałam ALT ok 120, a AST ok 60. Trafiłam do szpitala zakaźnego z podejrzeniem uszkodzenia wątroby. Natomiast w zakaźnym lekarz skomentował, że takie podwyższenie to jeszcze nic groźnego. U mnie akurat się okazało, że to od mięśni. Po prostu tak mam.No tak, macie rację. Warto posłuchać kogoś mądrego Oczywiście ?. Ja po tym leku czuje się Super i już moja rok od rozpoczęcia leczenia. Wcześniej miałam tecfidere i nie dawała rady a ten lek jest dla mnie super ? Dziękuję, kupuje timohep bo jest ogólnie tańczy. Ogólnie wyniki są trochę lepsze ale nadal podwyższone. ALT 73.60 norma 0-34 AST 43,9 norma 11-34 I teraz zadaje se pytanie czy wątroba się przyzwyczai do leku i będzie ok ( mimo że teraz mija rok) czy będzie cały czas tak i lek stopniowo będzie mi ja uszkadzał? .
02-03-2025, 22:50
Mi to już nic nie pomaga ostatnio. Od środy to bol non stop i opuchnięty brzuch. Wynik w ciagu 3 miesiący pogorszyl się o 10 jednostek. Jest jeszcze w normie, ale boli. Wątroba spuchnięta. I już essentiale i heparegen nie pomagają.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
03-03-2025, 17:47
(02-03-2025, 22:50)Akinom napisał(a): Mi to już nic nie pomaga ostatnio. Od środy to bol non stop i opuchnięty brzuch. Wynik w ciagu 3 miesiący pogorszyl się o 10 jednostek. Jest jeszcze w normie, ale boli. Wątroba spuchnięta. I już essentiale i heparegen nie pomagają. Anonim a ty jesteś teraz na tecfiderze? Czy zmienili ci lek?
Nie zmienili i nie zmienia, bo za bardzo nie ma na co. Jest mayzent, ale to ma za dużo skutków ubocznych i jak byłam do tego pozytywnie nastawiona, tak mi przeszło, jak usłyszałam o rskach i problemach kardiologicznych. Jedyne na co mogłabym przejść to betaferon, który ponoć daje rade przy wtornie postepujacym SM, ale jakoś o tym nigdzie nie słyszałam. Wiec mam ta tecfidere, nikt nie potrafi mi powiedzieć, co się może zadziac, jak z tego zrezygnuje. Ale jak już nie bede wytrzymywać, to sama zrezygnuje mimo wszystko. Powiem tylko, ze po pierwszym covidzie miałam bardzo zle proby wątrobowe, a tak strasznie nie bolalo.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|