26-01-2018, 13:25
(26-01-2018, 09:48)Rita napisał(a): Nigdy nie byłam leczona sterydami choć pare pogorszen w przeszłości miałam ale nigdy na tyle silnych bym nie mogla funkcjonować, chodzić do pracy, żyć np. Człapanie noga przez jakiś okres parunastu miesięcy, ale wtedy sądziłam ze to ucisk kręgosłupa). Zmian mam natomiast sporo i chyba po tym tez lekarz stawia diagnoze
Cześć Rita.
Ale to "człapanie nogą", z tego co piszesz, minęło? Czy te inne pogorszenia, o których wspominasz -też?
Brak silnych pogorszeń nie musi oznaczać, że masz pierwotnie postępującą postać choroby. Nie u każdej osoby z postacią rzutową pogorszenia są tak silne i wyraźne, żeby uniemożliwiały funkcjonowanie. Z resztą i u tej samej osoby mogą występować zarówno silne, jak i lekkie rzuty.
Kluczowe jest raczej to, czy objawy (choćby niektóre) ustępują.
Nie muszą wszystkie -w postaci rzutowej, także nie wszystkie objawy ustępują. Czasem rzut pięknie się wycofuje i nie pozostawia po sobie widocznego śladu, czasem wycofanie objawów wymaga np. długiej rehabilitacji, a niektóre objawy zostają na stałe. Natomiast w postaci pierwotnie postępującej - remisja w ogóle nie występuje (choć podobno bywają okresy, gdy objawy są mniej dokuczliwe - dlatego tak ważna jest konsultacja z dobrym neurologiem, który potrafi odróżnić remisję od takiej pozornej poprawy w postaci pierwotnie postępującej)
A to, że zmian w mózgu (w rezonansie) jest dużo - nie świadczy zazwyczaj o tym, że to nie jest postać rzutowa.
(26-01-2018, 12:44)Rita napisał(a): Witam? Jestem z Warszawy póki co tylko raz byłam na wizycie państwowej w IPIN. Diagnozę uzyskałam rok temu w szpitalu Czerniakowskim
IPIN to, z tego co słyszałam, bardzo dobra placówka jeśli chodzi o leczenie SM. To tam lekarz powiedział Ci, że podejrzewa postać pierwotną?

