15-02-2018, 19:07
No u mnie zainteresowanie wykazał tylko gastrolog,a trafilam do niego bo szczypał mnie język.Nawet prosił mnie,żeby przyjść do niego jak już będę miała postawioną diagnozę,bo jestem ciekawym przypadkiem?Reszta wykazała średnie zainteresiwanie,albo wcale.Jedna pani neurolog wręcz nakrzyczała na mnie,że pewnie mi się wydaje,a jak poprosiłam o skierowanie na próbę tężyczkową to mi powiedziała,że mnie podziwia,bo to jest bolesne badanie i że tężyczka jest teraz "modna",więc pewnie chce być modna.No i co ja mam myśleć o takich lekarzach?

