05-06-2016, 00:50
(24-05-2016, 20:03)Joanna napisał(a):Witam ponownie:-)(24-05-2016, 16:57)reggio78 napisał(a):(20-04-2016, 09:29)Monika napisał(a): Znalazłam dziś ciekawe artykuły nt. leczenia fumaranem dimetylu (lek o nazwie Tecfidera). Linki zamieściłam w tym temacie: http://www.stwardnienierozsiane.info/for...php?tid=62
Lek prezentuje się bardzo obiecująco - tzn. praktycznie brak skutków ubocznych, wysoka skuteczność, a do tego jest w tabletkach (można pomarzyć o pożegnaniu z zastrzykami...). Niestety, jak łatwo się domyśleć, tabletki Tecifidera nie są refundowane w Polsce.
Mimo wszystko jestem ciekawa czy ktoś z Was miał z nim styczność, np. w programie badawczym firmy farmaceutycznej albo lecząc się za granicą. A jeśli tak, jakie ma odczucia.
Witam.Zostalam zdiagnozowana 18 Maja tego roku i Tecfidera byla jednym z lekow zaproponowanych mi przez mojego specjaliste od SM. Po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw wybralam wlasnie Tecifidera. Kazdy lek ma jakies skutki uboczne. Jesli chodzi o Tecfidera sa to problemy z zoladkiem (biegunka i nudnosci) a takze silne zaczerwienienie i pieczenie skory. Mozna starac sie im zapobiec albo je zlagodzic. Na pieczenie skory lekarz zalecal aspiryne 30 minut przed tabletka a na zoladek leki na redukcje kwasow zoladkowych ( Omeprazole np). Objawy te moga utrzymywac sie do 4-6 tygodni.Jesli nie ustapia albo beda zbyt uciazliwe to lekarz bedzie musial zmienic lek na inny . Tecfidera bierze sie dwa razy dziennie. Nie biore Tecfidera jeszcze, bo aktualnie czekam na zatwierdzenie jej przez moje ubezpiczenie,ale otrzymalam juz telefon od Biogen (producenta Tecfidera) ze jesli koszt leku jaki zaproponuje mi ubezpiecznie bedzie zbyt wysoki to mam do nich oddzwonic i beda starali sie zakwalifikowac mnie na program pomocy finansowej dzieki ktorej lek bedzie w calosci oplacony przez producenta. Aha..dodam ze mieszkam w USA wiec wyglada to inaczej niz w Polsce. Tutaj kazdy lek praktycznie ma taki program pomocy ,i mozna zakwalifikowac sie na 0 co-pay. Jest jeszcze jeden mozliwy skutek uboczny leku..Aktywacka wirusa JC,ale to podobno skrajne przypadki tylko. Jak bede wiedziala cos wiecej , po tym jak zaczne brac lek to oczywiscie napisze wiecej ,jak ja na niego reaguje. Pozdrawiam.
Reggio78 życzę powodzenia i koniecznie daj znać jak reagujesz na lek. Super ze masz taką możliwość ze możesz leczyć się najnowszymi lekami. W Polsce niestety jest to nierealne na dzień dzisiejszy.
Wracając do Tecfidera. Moje ubezpieczenie zatwierdziło lek 23 maja a resztę kosztów pokrywa Biogen :-) . Pierwsza dawkę wzięłam 24 maja. Zaczynałam od 120mg dwa razy dziennie przez 7 dni a teraz biorę 240 mg dwa razy dziennie. Powiem szczerze ze bardzo sie bałam pierwszej dawki. Wzięłam aspirynę jak zalecano , 30 min przed kapsułka. Nie było jakichś drastycznych skutków ubocznych . Po pierwszej dawcę w sumie żadnych. Po drugiej czułam sie jakby mnie ktoś w ogień wsadzi . Ale tylko przez jakies 2-3 minuty . Teraz nie ma juz tych skutków ubocznych... Ale pojawiły sie problemy z żołądkiem . Biegunki i częste oddawanie moczu. Do tego mdłości . Na szczęście nie wymioty. Poza tym nie ma innych skutków ubocznych. Nie wiem jeszcze jak maja sie moje białe krwinki.. Ale to raczej za wcześnie chyba na jakiekolwiek zmiany w ich poziomie .
Jakby jakies pytania , to proszę piszcie


). Niestety, jak łatwo się domyśleć, tabletki Tecifidera nie są refundowane w Polsce.
,ale to podobno skrajne przypadki tylko. Jak bede wiedziala cos wiecej , po tym jak zaczne brac lek to oczywiscie napisze wiecej ,jak ja na niego reaguje. Pozdrawiam.