18-03-2018, 20:40
Dawno tu nie zaglądałam ale ostatnio pęcherz zaczął mi bardzo dokuczać.
Od dawna, jeszcze przed diagnozą, musiałam często korzystać z toalety, ale ostatnio to jakiś dramat.
Non stop czuję parcie na pęcherz. Jak wychodzę z domu to planuję je pod kątem dostępu do toalet.
Najgorsze jest to, że czasami czuję że muszę skorzystać z toalety a jak już usiądę żeby zrobić siku to nic... a parcie nadal zostaje.
Czasem tak się tym nakręcam, że wolałabym nigdzie się nie ruszać
Od dawna, jeszcze przed diagnozą, musiałam często korzystać z toalety, ale ostatnio to jakiś dramat.
Non stop czuję parcie na pęcherz. Jak wychodzę z domu to planuję je pod kątem dostępu do toalet.
Najgorsze jest to, że czasami czuję że muszę skorzystać z toalety a jak już usiądę żeby zrobić siku to nic... a parcie nadal zostaje.
Czasem tak się tym nakręcam, że wolałabym nigdzie się nie ruszać

