08-04-2018, 00:56
~Natasza, ~Akinom- dziękuje za odpowiedzi. Jestem zbyt uparta zeby wybić sobie z głowy temat ‚ gory’. Wiele pomogłaby siłownia, regularna, jednak hmmm problemy sprawiają , ze jakoś cieżko sie zebrać. Wszystko zależy od stanu zdrowia, jak zdrowie pozwoli, dalej bede płakać na szlaku i wejdę dla widoków, satysfakcji i czystego umysłu. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, w Polsce są senatoria dla chorych na SM? Bo w Norwegii to ośrodki specjalnie dla takich ludzi stworzone z określona rehabilitacja, rozmowami, jakimiś innymi rzeczami. Myslalam, ze nie ma takich wspaniałości w Polsce

