09-04-2018, 07:01
Cześć Emilia, jesteśmy w tym samym wieku i ja też mam taką małą córkę, jak Twoja Basieńka. O chorobie dowiedziałam się po porodzie. Jestem po przeszczepie komórek macierzystych i jak na razie czuję się bardzo dobrze - bez rzutów i nowych zmian w MRI. Lekarze odradzają mi kolejnej ciąży, skoro po pierwszej wystąpił tak silny rzut i uaktywnienie choroby. Zwyczajnie się boję i nie odważę, choć bym chciała. Tak jak juz napisano powyżej - przy okazji wizyty w Polsce odwiedź dobrego neurologa zajmującego się SM no i pojedz do Katowic - tylko tam wykonują przeszczepy. Jedna sprawa, jesli chodzi o przeszczep. Napisalas, ze nie pojedziesz do sanatorium na 3 tygodnie bez Basi - niestety przeszczep oznacza rozłąkę z najbliższymi na co najmniej 3 tygodnie. Warto zasięgnąć opinii u innych lekarzy. A z Katowic Zabi skok w góry i Twoja Orla Perć w zasięgu ręki! Ps// skąd jesteś? Może na forum będziemy mogli polecić Ci dobrego lekarza zajmującego się sm?
Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka

