A nikt na przykład nie mógł Ci odbierać i przesyłać leków do Holandii? Ja myślę właśnie o takim rozwiązaniu, żeby przyjeżdżać dopiero na badania itp., albo może się zdarzyć, że wcale, bo już medycznie zacznę przenosić się do irlandzkiej służby zdrowia
U mnie to może być kwestia 2-3 miesięcy takiego "zachwiania" międzynarodowego
Na wychowawczych miałabym ubezpieczenie.
U mnie to może być kwestia 2-3 miesięcy takiego "zachwiania" międzynarodowego
Na wychowawczych miałabym ubezpieczenie.

