21-06-2016, 10:52
dzięki reni
choruje od 2011 roku i dalej nie wiem czego mogę się spodziewać po naszej "przyjaciółce".
w sumie jakieś cztery tygodnie temu byłam w szpitalu na kroplówce i tu wielki strach że będzie to samo ale wszystko prze de mną w poniedziałek idę po leki i zobaczę co powie mi lekarz/lekarka
choruje od 2011 roku i dalej nie wiem czego mogę się spodziewać po naszej "przyjaciółce".
w sumie jakieś cztery tygodnie temu byłam w szpitalu na kroplówce i tu wielki strach że będzie to samo ale wszystko prze de mną w poniedziałek idę po leki i zobaczę co powie mi lekarz/lekarka

