Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wybiłam zęby, zyskałam coś więcej
#1
Wczoraj w Boszkowie byliśmy na długim spacerze. Znaczy dla mnie długim, bo ledwie szlsm i ledwie wróciłam do ośrodka. No i stało się. Chciałam po powrocie posiedzieć na balkonie.  Byłam pewna, że próg minelam. Ale nie.  Z impetem poleciała na podłogę. Miałam bliskie spotkanie z kafelkami, a w  rezultacie dwie jedynki poszły i wyglądam jak po walce bokserskiej. Było kupę krwi, nie mogłam się pozbierać z podłogi,  ale do męża dotarło w końcu, że nie udaję. Zaczął mnie przepraszać za swoje dotychczasowe zachowanie i się najzwyczajniej w świecie rozplakal. Nawet padła propozycja szybszego powrotu do domu. Dla mnie bez sensu, bo jestem tylko poobijana. A od dzisiaj ma być w końcu pogoda i córka może w końcu popływać. A żeby było śmieszniej dentyste umówiłam sobie już w maju na 30 lipca ;-)
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Wybiłam zęby, zyskałam coś więcej - przez Akinom - 20-07-2018, 05:14
Wybiłam zęby, zyskałam coś więcej - przez hela - 20-07-2018, 06:30

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości