24-07-2016, 15:19
Kontrolujecie poziom? Jak określacie czy dawki nie są za duże? Nie boicie się, że poziom będzie zbyt wysoki? Ostatnio lekarka powiedziała mi, że biorę za duże dawki ( 5 tys.), a do tego w sezonie, kiedy organizm sam produkuję witaminę D. Naskoczyła na mnie, że to nie są cukierki, żeby sobie tak łykać garściami :/ wcześniej słyszałam, że zwłaszcza przy stwardnieniu rozsianym trzeba brać wysokie dawki witaminy d, że bardzo trudno mieć za wysoki poziom. Teraz nie wiem czy brać dalej.

