04-09-2018, 18:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2018, 18:43 przez Malina3110.)
(04-09-2018, 15:58)agica napisał(a): Ja po sterydach dochodziłam do siebie przez dwa miesiące wtedy też dopiero byłam na początku brania teci więc nie liczyłam że już zaczyna pomagać, dopiero teraz po 6miesiącach czuję się nareszcie lepiej. A w tamtym strasznym czasie b12 ale w kompleksie z kwasem foliowym bo czytałam że naukowiec tak zaleca i maści chłodzące żeby odciążyć nogi i żeby chodzenie nie było wysiłkiem jak na początku i bezalkoholowe piwo na rozluźnienie i jakoś przetrwałamO dziękuję za podpowiedź
ja do momentu wpisania w program starałam się jak najbardziej unikać leków, przy naprawdę dużym bólu dopiero coś zażywałam. Sterydów też bym chciała uniknąć teraz, ale chciałam się upewnić co Wy tutaj o tym sądzicie 
Ja właśnie minimum co rok rezonans kontrolny miałam, a zmiany są podobno przez tą neuroboleriozę. Tylko od tamtego momentu nic się nie zmieniło w tym obrazie, dlatego do teraz nikt nie był w stanie powiedzieć co się dzieje. A punkcję miałam zrobioną 3 lata temu i wszystko było dobrze.


