Hej ho wszystkim zmagającym się z chorobą ;-) Nie chce tu za bardzo spamować tematami ciążowymi ale może jakas dziewczyna kiedyś bedzie przeglądać forum i szukać info/historii o przypadkach zajscia w ciąże bez odstawiania leku. U mnie wszystko ok, termin na listopad. Synek rośnie duży i okrąglutki :-) Takze na to wychodzi, że lek nie wpłynał negatywnie na rozwój (przestałam przyjmować lek w 4/5 tyg ciąży). Rzutów w ciaży brak, oby tak zostało. A po ciąży próba karmienia piersią max do 3mc i wracamy do leczenia
Zdrówka dla wszystkich
Zdrówka dla wszystkich

