25-10-2018, 10:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-10-2018, 10:19 przez poprostusysia.)
(24-10-2018, 14:18)Bubka napisał(a): Hej też dostalam Copaxone ze względu na to że chce mieć dzieci. Tez ostatnio miałam baniaki po zastrzyku. Kombinowalam z długością igły i jak sie okazało za płytko robiłam zastrzyk. Teraz mam dobrze ustawione i nie mam już tego problemu. Zastrzyki robie w brzuch, nogi, pośladki ręce zostawilam na zimę. Super, że nie myślisz negatywnie.
Zastrzyki nie mam robionych penem, tylko normalnie strzykawką, też myślałam, że to wina długości igły, no ale w takim przypadku to nie da się głębiej

Lekarka mi powiedziała, że może mi to przejdzie, jak się organizm przystosuje do leku ( a jak nie to chyba zmiana leku).
Ale dziękuję za odpowiedź!
(24-10-2018, 12:46)Joanna napisał(a): Cześć Sylwia![]()
Skoro masz już 8 lat zmiany w głowie i w końcu okazało się, że to SM to na plus jest to, że objawy masz bardzo delikatne, jest szansa na łagodny przebieg choroby i tego Ci z całego serca życzę. W kwestii zrostow nie pomogę za bardzo bo ja biorę Avonex i większych problemów nie mam jeżeli chodzi o zmiany skórne (zastrzyki robię 1 x w tygodniu, w nogi domiesniowo) ale polecalabym przy okazji wizyty, spytać się jak można sobie poradzić z tym problemem , pielęgniarki. W moim szpitalu leki wydaje mi oddziałowa lub inna wyznaczona pielęgniarka i w takich sprawach są bardzo pomocne. Jeżeli masz taka możliwość to spytaj lub zwróć się do swojego prowadzącego program lekarza.
Hej, dzięki za odp

Niestety załoga szpitalna w moim szpitalu nie jest zbyt pomocna. Raz gadają tak a za miesiąc inaczej, i to wszystko z pretensją niestety i stąd właściwie mam po wizycie w szpitalu ,, zjazd'' emocjonalny. Lekarka powiedziała, że może jestem uczulona na jakiś składnik i może mój organizm to ,, ogarnie'' a jak nie to zmiana leku, który jest jest podawany podskórnie.
(24-10-2018, 15:08)JustynaS napisał(a): Ja też chcę mieć dzieci, ale po prostu odstawię Tecfiderę na czas ciąży, na mniej skuteczne leczenie się nie zgodziłam. Może powinnaś porozmawiać z lekarzem o podobnej opcji?
Na razie sprawa wygląda tak, że muszę rok odczekać na badania kontrolne, żeby sprawdzić czy lek działa. Jak wyjdzie, że nie ma nowych zmian etc to wtedy będę mogła próbować zajść w ciążę.
W trakcie ciąży, mogę odstawić ten lek.
Chodzi o to mi tylko, że skoro robią mi się te zrosty to martwię się, że nie będę miała gdzie sobie podawać ten lek. Na nodze od razu mam odczyn zapalny albo bardzo bolesny, a jeden zrost ginie 2 tygodnie( są bardzo duże, a nie można podawać leku w takie miejsca).
Drugi lek jaki mogą mi dać to też podskórny, inny skład więc może byłoby lepiej, ciężko stwierdzić. Podobno na ten moment kwalifikuję się tylko i wyłącznie do leków podskórnych

