Nie ma co panikować, trzeba działać. W internecie dane nt. SM pochodzą sprzed wielu, wielu lat kiedy terapie były bardzo mało dostępne, więc nie ma co się wczytywać.
Zdefiniuj „korzystać z życia”? Jestem 7 lat po diagnozie, skończyłem studia, pracuje na odpowiedzialnym stanowisku, jestem w związku od wielu lat, jeżdżę na wakację, chodzę do barów, do kina itp. Itd.
Czy jestem szczęśliwy? Różnie, czasami tak, czasami nie, zależy od sytuacji w pracy, problemów dnia codziennego.
Co do „jak się czujecie” na skali edss - nie wykazano niepełnosprawności. Ale tutaj - nie ma co porównywać jednego przypadku do drugiego, każdy przebieg choroby i odpowiedź na terapię jest inna.
(Wiele czynników - wiek zachorowania, ilość i wielkość zmian, obecność/nieobecność prążków, czynniki o których nie wiemy, itp. Itd.)
Na razie skupcie się na diagnozie. Powtórny rezonans zapewne wiele powie.
Zdefiniuj „korzystać z życia”? Jestem 7 lat po diagnozie, skończyłem studia, pracuje na odpowiedzialnym stanowisku, jestem w związku od wielu lat, jeżdżę na wakację, chodzę do barów, do kina itp. Itd.
Czy jestem szczęśliwy? Różnie, czasami tak, czasami nie, zależy od sytuacji w pracy, problemów dnia codziennego.
Co do „jak się czujecie” na skali edss - nie wykazano niepełnosprawności. Ale tutaj - nie ma co porównywać jednego przypadku do drugiego, każdy przebieg choroby i odpowiedź na terapię jest inna.
(Wiele czynników - wiek zachorowania, ilość i wielkość zmian, obecność/nieobecność prążków, czynniki o których nie wiemy, itp. Itd.)
Na razie skupcie się na diagnozie. Powtórny rezonans zapewne wiele powie.

