15-11-2018, 17:21
(15-11-2018, 16:48)Akinom napisał(a): To tylko się cieszyć że tak się ludziom dobrze wiedzie i że dostają leki. Ja znam babeczke w okolicach 60, zdiagnozowano ja przed 50 i nikt nie chce z nią rozmawiać o leczeniu. Niby za stara. Na szczęście dobrze się trzyma.
Tego nie rozumiem. Przed 50 tka to młoda kobieta. Serio nie ma sensu takich osób leczyc? Nie każda 50 tka będzie w takiej samej kondycji itp. Tu sie powinno spojrzeć na jednostkę a nie na pesel.

