22-11-2018, 09:22
Ja nie lubie małych, zagraconych pomieszczeń, obijam się o wszystko.
Boję się czegoś takiego. Boję się tłumu, bo się obijam o ludzi i jest to dla mnie bardzo niekomfortowe. W kuchni, jak dłużej postoje to się obijam o ściany, jak chcę kroka zrobić. Muszę pamiętać, żeby nie wykonywać gwałtownych ruchów, bo to też się złe konczy. Ciężko mi nad tym panować bo ja zawsze szybko wszystko robiłam. Ale jak walne w ścianę, to mi się przypomina. Brałam lawestine, brałam betaserc i nic to nie pomagało.
Boję się czegoś takiego. Boję się tłumu, bo się obijam o ludzi i jest to dla mnie bardzo niekomfortowe. W kuchni, jak dłużej postoje to się obijam o ściany, jak chcę kroka zrobić. Muszę pamiętać, żeby nie wykonywać gwałtownych ruchów, bo to też się złe konczy. Ciężko mi nad tym panować bo ja zawsze szybko wszystko robiłam. Ale jak walne w ścianę, to mi się przypomina. Brałam lawestine, brałam betaserc i nic to nie pomagało.

