25-11-2018, 17:45
Diagnozę usłyszałam 2miesiace temu. Szok . Po wizycie u neurologa i analizie mojego życia stwierdziła pani doktor że mam w sobie tą chorobę od 22lat bo wtedy ścierpłam poraz pierwszy. Później miałam jakieś epizody zignorowane przeze mnie. Pięć lat temu osłabła mi prawa noga. Zignorowałam . Około 2lat temu zacząłem zauważać że szybko się męczę. Badania krwi dobre.Myślałam że to menopauza lub tarczyca. W sierpniu dostałam skierowanie do neurologa,we wrześniu do szpitala. 10października diagnozę. Ppsm. Dostałam receptę na baclofen i jakieś psychotropy. Biorę tylko beclafen.

