09-12-2018, 11:35
moja mama choruje od około '97 roku, do około 2012 bylo calkiem dobrze, po 2012 dostała ocnego rzutu i przesiadła sie na chodzik, 2014 zmiana na wózek, 2016 przyplątał się rak , odpukać do tej pory wyniki ok, niestey dni sa różne i są dni kiesy mama spedza cale dni w lozku, ma postac postępującą

