14-09-2016, 22:49
Konkon przykro mi z powodu rzutu i to tak silnego
Ja co prawda nie miałam silnego rzutu ale miałam juz problemy z chodzeniem i osłabieniem nóg. Na szczęście cofalo mi się dosyć szybko ale przedsmak tego co może ta choroba wyczynic z człowiekiem miałam. Niefajna sprawa. Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia
Ja co prawda nie miałam silnego rzutu ale miałam juz problemy z chodzeniem i osłabieniem nóg. Na szczęście cofalo mi się dosyć szybko ale przedsmak tego co może ta choroba wyczynic z człowiekiem miałam. Niefajna sprawa. Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia

