15-09-2016, 10:25
(14-09-2016, 21:27)konkon napisał(a): Niestety ale przyszla i nasza kolej. W piatek zglosilismy sie do szpitala, 5 godzin na cos w desen polskiego sor-u, wstepna rozmowa z lekarzem, kilka badan i diagnoza -rzut. Padlo znowu na nogi, trzy dni na solumedrolu, do tego baklofen a po wyjsciu dwutygodniowa kuracja z prednisolon. Niestey ale rzut byl na tyle mocny ze tym razem musimy sie wspierac wozkiem i nie wiemy jak dlugo taka sytuacja potrwa. Na nasze szczescie opieka jest badzo dobra i dostep do sprzetu jest ok. Mysla nad zmiana leku z aubagio na tecfidera ale to dobiero po grudniowej kontroli u neurologa. Od poniedziaku rehabilitacja ... Oj znowu sie dzieje.
Bardzo mi przykro
Jak się trzymacie? Zwłaszcza żona jak to znosi? Jest już poprawa po Solu medrolu?

