23-12-2018, 18:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-12-2018, 18:22 przez AnnaAntonia.)
Dzięki serdeczne. Lekarz dał czas do marca - kontrolne MRI i jesli do tego czasu ciąża nie pyknie, to lecimy z Copaxone. Podczas starań o dziecko (juz wspomaganych) bralam tyle zastrzyków, ze kolejne juz mi nie robią różnicy
Bardziej jestem wystraszona diagnozą, wizją przyszłości itp. - zapewne wiecie, o co mi chodzi :/ za duzo złych myśli.
Bardziej jestem wystraszona diagnozą, wizją przyszłości itp. - zapewne wiecie, o co mi chodzi :/ za duzo złych myśli.

