20-02-2019, 15:53
U mnie zaczęło się od bólu w kostce podczas chodzenia ( wiec tez dziwnie ) a pozniej pojawiły się mrowienia i prady w lewej nodze początkowo od kolana w dół później w samej stopie, które trwają do dzisiaj. Mrowienie nasila się kiedy mam jakiś większy stresa albo nerwy.
Generalnie zmiany w głowie miałam od kilku lat ale bez żadnych objawów dopiero na początku 2018 roku zaczęły się pojawiać.
Biorę copaxone ze względu na to, ze nie mam jeszcze dzieci
trochę uporczywe są te zastrzyki ( sam fakt ze to w ogóle kłucie), mam zrosty za każdym zastrzykiem i często stany zapalne ale cóż trzeba sobie powtarzać ze zawsze mogło być gorzej
najważniejsze jest podejście i pozytywne nastawienie choć wiem ze to nie jest proste.
Generalnie zmiany w głowie miałam od kilku lat ale bez żadnych objawów dopiero na początku 2018 roku zaczęły się pojawiać.
Biorę copaxone ze względu na to, ze nie mam jeszcze dzieci
trochę uporczywe są te zastrzyki ( sam fakt ze to w ogóle kłucie), mam zrosty za każdym zastrzykiem i często stany zapalne ale cóż trzeba sobie powtarzać ze zawsze mogło być gorzej
najważniejsze jest podejście i pozytywne nastawienie choć wiem ze to nie jest proste.

