14-03-2019, 18:02
Witam. Dzisiaj odwiedziłam okulistę (prywatnie- bo ze skierowaniem to rok trzeba czekać). Ot tak. Skontrolować oczy. Bo jako dziecko miałam "uciekające" oko. Gdy powiedziałam, że mam SM i jestem w programie lekowym, Pan dr powiedział mi że muszę raz do roku przebadać się u okulisty. Zrobił mi wszystkie badania plus tomograf nerwu wzrokowego (stwierdził że On ten tomograf robi pacjentom którzy mają SM). Zdziwił się dlaczego nie mam skierowania od lekarza z programu. Kolejny lekarz od którego dowiaduję się, że muszę raz do roku przebadać się u specjalisty (kardiolog i okulista). Endokrynolog stwierdził abym miała rękę na pulsie bo interferon źle wpływa na tarczycę. A dentysta uświadomił mi, że przy interferonie nie można mieć stanu zapalnego bo to grozi nawet zgonem. Wkurzona jestem, że o tak istotnych sprawach dowiaduję się nie od lekarza prowadzącego :/ I tylko mnie ciekawi ilu lekarzy muszę co roku odwiedzać??? Pozdrawiam ciepło

