16-10-2016, 23:12
Cześć Ewelina miło Cię poznać!
Dla każdego kto usłyszał diagnozę jest ona jak 'podcięcie skrzydeł', ale nie warto się załamywać i trzeba iść cały czas do przodu, chociaż bywa to ciężkie gdy cały świat wiruje
Myślę, że mnie ratuje poczucie humoru, pewna doza sarkazmu i jakaś taka umiejętność śmiania się z siebie, mimo iż z natury jestem pesymistką.
Dla każdego kto usłyszał diagnozę jest ona jak 'podcięcie skrzydeł', ale nie warto się załamywać i trzeba iść cały czas do przodu, chociaż bywa to ciężkie gdy cały świat wiruje

Myślę, że mnie ratuje poczucie humoru, pewna doza sarkazmu i jakaś taka umiejętność śmiania się z siebie, mimo iż z natury jestem pesymistką.

