27-03-2019, 13:29
(27-03-2019, 12:19)magdas5 napisał(a): o jej, no może i racja ale ja mam maleńkie dziecko w domu, nie bardzo mam możliwość żeby jeździć do innego miasta.. Poczekam. Babka mi powiedziała, że w kolejce przede mną jest 35 osób (na Kraśnickiej w Lublinie). może pójdzie szybciej. Zobaczymy co neurolog jeszcze powie.
(26-03-2019, 21:27)Hanka napisał(a):(26-03-2019, 21:23)magdas5 napisał(a):(26-03-2019, 20:54)Hanka napisał(a):(26-03-2019, 20:30)magdas5 napisał(a): dzięki za odpowiedzi. w szpitalu dostawałam Solu medrol. miałam zdrętwiałe nogi ( a raczej to był taki brak czucia - jak po znieczuleniu ) i mocne zaburzenia równowagi, chodziłam jak pijana. Po tym solu medrol zaburzenia równowagi minęły. Ale jeśli chodzi o nogi to nie ma żadnej poprawy jeszcze. ale dopiero 2 tyg minęły... lekarz mówił że poprawa może być po około miesiącu.
to dobra wiadomość że leczenie nie trwa tylko 5 lat ;
A za parę dni zaczynam rehabilitację też.
pozdrawiama zmiany miałam i w głowie i 1 w rdzeniu
Ja mam podobnie, dlatego tak Cie wypytuje
Chodze na rauszu, eh gdybym to bylo po winie to super.
W ktorym rdzeniu Ci wyszlo? Mi tez nogi dretwieja i mrowia i to juz czwarty dzien a pijanstwo od tygodnia :/
a bo ja wiem? jest napisane że w połowie trzonu th11... a Ty bierzesz jakies leki?
Th to piersiowyja jeszcze nie mam badan ani diagnozy, jedynie paskudne objawy. Trzymam kciuki za dobre leczenie Twoje
i tak jak pisano wyzej - w innych miastach nie ma takich kolejek takze dzialaj
to może weź Ty badania porób, albo na SOR jedź. mnie z SOR-u na oddział wzięli i porobili badania. i leki dali.
Magda, jeśli masz małe dziecko to chyba tym bardziej zależy Ci na tym żeby być sprawną mamą jak najdłużej. Jest wiele badań mówiących o tym, że włączenie leczenia od razu po diagnozie bardzo Ci w tym pomoże więc postaraj się, lepiej jeździć po leki niż leżeć w szpitalu z rzutami.



a zmiany miałam i w głowie i 1 w rdzeniu