19-10-2016, 11:04
No powiem, że ja używam tego wstrzykiwacza i jestem zadowolony. Nie dość, że naprawdę łatwo się nim robi to jak dla mnie całkowicie bez uczucia kłucia. Jedynie uczucie, że coś się dzieje jest w momencie gdy trzeba go trochę docisnąć. I w zasadzie jest to jedyne co czuję przy nim. Osobiście dla mnie jest też wygodny z tego względu, że można długość igły ustawić. Ja w każde miejsce stosuję inną, tam gdzie mam więcej tłuszczu to większa, tam gdzie go nie za dużo to mniejsza. Oczywiście chyba jak każdemu zdarza się, że czasem sie i siniak zrobi (mi w zasadzie tyko na rękach). Rzadko kiedy jakiś obrzęk czy opuchnięcie i bół. Zresztą jak nawet to szybko przechodzi. No tyle chyba co mogę powiedzieć, no zresztą aż tak długo nie biorę bo dopiero zaczynam 8 paczkę, na pewno są tu osoby, które mają więcej doświadczenia i też niech coś podpowiedzą. Aha bo gdzieś czytałem, że ktoś stosuje różne rzeczy. Ja ani przed ani po zastrzyku nic oprócz otarcia skóry spirytusem salicylowym nie robię, Żadne okłady, maści itp.

