17-05-2019, 13:53
A ja mam od wczoraj dylemat bo ponoć moja dyrektorka zaproponowała żebym przeszła do innego działu. Oczywiście chodzi o kasę bo nie chcą zatrudnić nowej osoby a w tamtym dziale potrzebna jest pomoc pozostałym. W sumie to byłby powrót do starego działu i tylko musiałabym se przypomnieć kilka rzeczy ale kierowniczka tam się zmieniła. Teraz kierowniczką jest koleżanka z którą wcześniej pracowałam. Tam gdzie jestem też jest ok ale jakoś nie wiem czemu ale jestem skłonna na te zamianę - znowu coś innego.

