26-05-2019, 22:03
(26-05-2019, 17:21)Obcykane napisał(a): A ja kiedyś miałam taki objaw, że przy schylaniu głowy w dół szedł mi bardzo mocny prąd po lewej nodze - od bioder aż za kolana. W szpitalu mówili że to objaw Lhermittea, mimo że też myślałam, że to powinien być prąd po kręgosłupie.
Dodam jeszcze, że objaw ten miałam jeszcze przed diagnoza SM.. Taka dziwna sprawa, że miałam taki objaw kilka miesięcy (zgaduje bo nie pamiętam dokładnie ile czasu ..),niepokoiło mnie to ale po prostu sobie tak żyłam.. byłam wtedy jeszcze na studiach, uczyłam się, normalnie żyłam itd. Nie potrafię teraz powiedzieć dlaczego mnie to wtedy mocniej nie zastanowiło.. dopiero jak trafiłam do szpitala z podejrzeniem SM, lekarze przeprowadzili że mną wywiad i się okazało że to był taki oczywisty objaw.. Patrząc z perspektywy czasu wydaje mi się, że to był mój pierwszy rzut.
Po kilku miesiącach od diagnozy mi to przeszło, czasem mam wrażenie, że znowu się pojawia ale chyba to mi siedzi tylko w glowie.
Miałam tak samo. Objaw Lhermitte'a wystąpił u mnie prawie 4 lata temu - prawie dwa lata przed diagnozą. Przeszło szybko, więc nie zdążyło mnie to zmartwić, zwłaszcza, że byłam pewna, że przesadziłam z ćwiczeniami. Tak samo jak u Ciebie - wyszło w wywiadzie dopiero.

