27-05-2019, 13:05
(27-05-2019, 12:59)hela napisał(a): W sensie że wyobraź sobie taką globalną awarię sieci, nie ma internetu, nigdzie, miliony złotych, dolarów czy tam innych walut które akurat były w transferze między bankami znikają, i to że zniknie wtedy wszystko z fb, czytników, czy dane z chmur to będzie najmniejszy problemscenariusz nie taki całkiem nierealny, ale pewnie nie za naszego życia
a tak na poważnie, może jestem z innego pokolenia, ale uważam że książka, taka papierowa, jest wartością sama w sobie.
Kto wie jakie czarne scenariusze się sprawdzą.

Zgadzam się z Tobą, ale ja po prostu nie czuję potrzeby ich posiadania.
no poza tymi wyjątkowymi, które udało mi się zdobyć i które są dla mnie ważne.

