07-06-2019, 12:51
Dziwne, czysty rezonans przy wtórnie postępującym... Nie znam się, ale taka sytuacja wydaje mi się dziwna.
Zostaje Ci jeszcze Mitoxantron i naprawdę nie jest to takie straszne. Ja go stosowałam od 2010 do 2013 roku i postawił mnie na nogi. Skutków ubocznych nie odczułam (może osłabienie na kilka dni po wlewie, ale też nie jakieś obezwładniające). Na oddziale widziałam wtedy ludzi w naprawdę złym stanie, na wózkach itd., którym ten lek pomagał. Pielęgniarka mi mówiła, że mieli na oddziale pacjenta, który już tylko leżał, a po leczeniu zaczął chodzić z chodzikiem. Wiem, że wiąże się z tym lekiem ryzyko, ale w sumie z każdym naszym lekiem się wiąże. HJa jestem z tej terapii zadowolona, nawet bardzo.
Zostaje Ci jeszcze Mitoxantron i naprawdę nie jest to takie straszne. Ja go stosowałam od 2010 do 2013 roku i postawił mnie na nogi. Skutków ubocznych nie odczułam (może osłabienie na kilka dni po wlewie, ale też nie jakieś obezwładniające). Na oddziale widziałam wtedy ludzi w naprawdę złym stanie, na wózkach itd., którym ten lek pomagał. Pielęgniarka mi mówiła, że mieli na oddziale pacjenta, który już tylko leżał, a po leczeniu zaczął chodzić z chodzikiem. Wiem, że wiąże się z tym lekiem ryzyko, ale w sumie z każdym naszym lekiem się wiąże. HJa jestem z tej terapii zadowolona, nawet bardzo.

