09-06-2019, 08:26
Jedyne na co mogę marudzić w polskiej służbie zdrowia, to że DARMOWE leki na SM muszę odbierać co miesiąc, a nie co trzy. Jestem leczona nowoczesnym, refundowanym lekiem, przez lekarzy, którym zależy. Po diagnozie otrzymałam pomoc psychologiczną. Serio, nie ma na co narzekać, bo wiele się w leczeniu SM zmieniło i nadal zmienia w bardzo dobrą stronę.

