U nas jutro ma być zimno. Tylko 26 stopni. Mam już dość siedzenia w domu. Rano wyszłam tylko do sklepu i nie było to zbyt miłe. I po drugie od wczoraj mam straszne zawroty głowy. Siedzę na fotelu i helikoptery jak po dobrym piciu hahaha
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

