23-09-2019, 15:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-09-2019, 15:09 przez lukaszewski.)
U mnie wyglądało to tak - przyszedł lekarz, kazał usiąść na skraju łóżka i lekko się pochylić. Wbił igłę, lekkie ukucie, pobranie płynu i już. U mnie podczas tej czynności lekarz byl na sali 3 minuty - zrobił to zawodowo z czego byłem zadowolony. Co do leżenia, każdy mówi inaczej. Ja miałem punkcję około godziny 11:00. Lezałem na brzuchu moze z 4h, udało mi się nawet na leżąco zjeść szpitalny obiad. Wieczorem przewróciłem się na plecy ale tego dnia już z łóżka nie wstawałem. Rano do toalety - trochę zabolała głowa. Później bołała przez 2 dni w pozycji innej niz leząca - brałem ketonal. Później przeszło. Nie ma się co obawiać. Przygotuj sobie wszystko przy łóżku, telefon do ładowarki, cos do jedzenia
ja za duzo nie piłem bo nie chciałem iśc do toalety ani korzystać z kaczuchy.
ja za duzo nie piłem bo nie chciałem iśc do toalety ani korzystać z kaczuchy.

